Jako Polacy jesteśmy olbrzymim producentem cukru. Tego cukru mamy dużo nawet za dużo.
Dr Janusz Wdzięczak wyjaśnia, że w przypadku cukru mamy do czynienia z nakręcającą się paniką. Masowe wykupywanie cukru spowodowało jego braki, które spotęgowały panikę.
Fejkowe wpisy w mediach o tym, że może zabraknąć cukru, wywołały panikę.
Przypomina, że sklepy mają swoje zaplanowane dostawy. Nie należy się dziwić, że ceny zaczęły rosnąć. Możliwe, że gdyby nie panika cena byłaby zdecydowanie niższa.
https://wnet.fm/2022/07/22/europejski-bank-centralny-goni-stracony-czas-inflacja-w-strefie-euro-jest-najwyzsza-w-historii-mowi-michal-zulawinski/
Inna sytuacja jest w przypadku węgla. Ze względu na wojnę na Ukrainie mamy go mniej. Dr Wdzięczak zachęca, aby nie kupować węgla na zapas.
Zakupy węgla warto rozłożyć na dłuższy okres.
A.P.




