Teraz na antenie:
Radio Wnet
Historia

Poeci pamiętają o Powstaniu Warszawskim. Premiera najnowszego wiersza Juliusza Erazma Bolka. Zaprasza Tomasz Wybranowski

Poeci pamiętają o Powstaniu Warszawskim. Premiera najnowszego wiersza Juliusza Erazma Bolka. Zaprasza Tomasz Wybranowski

„Powstanie Warszawskie po kres mych dni krąży w mojej krwi i pamięci” – Juliusz Erazm Bolek. Na fotografii przy moście zakochanych i poetów Dublinie. Fot. Tomasz Wybranowski / Studio 37 Dublin

Patrząc przez soczewki czasu na powstanie warszawskie, którego 78. rocznica przypadła 3 dni temu, krajobrazy możemy dostrzec niezmiennie dwa. Z jednej strony sierpniowy zryw był  przepiękną, choć straceńcza insurekcją – epopeją chęci bycia wpnym głównie młodych ludzi, którzy podjęli rozpaczliwą walką nie tylko o wolną Polskę, ale i o własną godność.

 

Tutaj do wysłuchania rozmowa z Juliuszem Erazmem Bolkiem:

Szekspir pod gwiazdami

 

Powstaniec warszawski wyciągnięty przez niemieckich żołnierzy ze stołecznych kanałów / Bundesarchiv, Bild 146-1994-054-30, August Ahrens (CC-BY-SA 3.0)

Patrząc z przeciwnej strony, widzimy tragiczny bilans powstania, który wielu historykom dyktuje niełatwe i kłopotliwe pytania o jego logikę i sens.

Ale niezależnie od ocen celowości wybuchu powstania, nie ma – i o tym jestem przekonany – nikogo, kto nie doceniałby zastępów młodych Polaków walczących z Niemcami tak długo, w tak trudnych do wyobrażenia warunkach.

Szekspir pod gwiazdami

Wypada popaść w zadumę, pomilczeć i oddać hołd bohaterom. Tak jak poeta Juliusz Erazm Bolek, który w 78. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego napisał wiersz, który ukazuje bestialstwo okupantów, relatywzim zdarzeń w zależności czy czas tak zwanego pokoju, czy wojny (cokolwiek ona nie znaczy).

Czytając ten wiersz po raz pierwszy miałem przed oczami nie barykady i walki, ale postaci mordowanych betialsko mieszkańców Warszawy.

Dziś w dobie poprawności i relatywizowania absolutnie wszystkiego, to bardzo ważny głos, głos autorytetu. W XXI wieku ludzie niestety niechętnie chcą go rozpoznać, a co dopiero zrozumieć! Autorytet przegrywa z użyciem, historia i pamięć o przodkach wypierana jest przez rojenia polityków i nowe paktowania.

Wobec tego poeta piszący o historii musi zachować krytyczną wręcz zimną świadomość tego, że przeszłość i przyszłość ludzkości to horyzont, który otacza każdy nasz krok. Zaś „dike” i „ananke” to pojęcia, które nie odeszły do lamusa, szczególnie „konieczność”
„Ananke” w tradycji antycznej była personifikacją siły zniewalającej do bezwzględnego podporządkowania się wyrokom przeznaczenia. Tutaj zastanowić się na chwilę co jet naszym przeznaczeniem, potomków bohaterów Powstania Warszawskiego. I na to pytanie w tropach metafor odpowiada Juliusz Erazm Bolek.
Tomasz Wybranowski

Juliusz Erazm Bolek: POWSTANIE

Szekspir pod gwiazdami

 

krwawe walki wybuchły

bo byli tacy co nienawidzili

i tacy co pragnęli wolności

Szekspir pod gwiazdami

 

miasto

zalało się krwią i ogniem

masowo dochodziło do

Szekspir pod gwiazdami

rabunków

gwałtów

i mordów

na żołnierzach

Szekspir pod gwiazdami

i cywilach

ofiarami

były nawet

dzieci

Szekspir pod gwiazdami

masowe egzekucje

były na porządku dziennym

mordowany był każdy

kogo można było zabić

Szekspir pod gwiazdami

 

powstanie wolności

to były urwane kończyny

rozlane jelita

Szekspir pod gwiazdami

zwęglone ciała poległych

zmiażdżone zwłoki

zasypanych

w zbombardowanych domach

Szekspir pod gwiazdami

stosy pomordowanych ciał

których nie miał kto grzebać

strach

cierpienie

Szekspir pod gwiazdami

śmierć

 

ginęli

synowie

Szekspir pod gwiazdami

matki

ojcowie

siostry

bracia

Szekspir pod gwiazdami

dzieci

wszyscy

 

ci co żyli mieli

Szekspir pod gwiazdami

otwarte

ropiejące rany

byli głodni

przerażeni

Szekspir pod gwiazdami

i spragnieni

końca koszmaru

 

to było piekło

Szekspir pod gwiazdami

stworzone przez

kulturalnych

i cywilizowanych

okupantów

Szekspir pod gwiazdami

których szczytowym

intelektualnym osiągnięciem

było wymyślenie

obozów zagłady

Szekspir pod gwiazdami

 

z nienawiści do ludzi

pragnących wolności

doprowadzili do zagłady

Szekspir pod gwiazdami

miasto

które stało się

cmentarzem

 

Szekspir pod gwiazdami

dramatu

nie da się opisać

cyframi

rachunkami strat

Szekspir pod gwiazdami

i krzywd

ani żadnym

straconym życiem

jednego człowieka

Szekspir pod gwiazdami

który miał marzenia

marzenia

 

mijają lata

Szekspir pod gwiazdami

trwa spór

o sens

o cenę wolności

którą były

Szekspir pod gwiazdami

setki tysięcy ofiar

spór bez sensu

bo przecież

nikt nie miał

Szekspir pod gwiazdami

szklanej kuli

w której można by

zobaczyć przyszłość

 

Szekspir pod gwiazdami

przyszłość

jest jedna

to opowieść

o narodzie

Szekspir pod gwiazdami

który zawsze

walczy

 

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Europa nie odkryła Wołynia! Europa odkryła, że nie da się już udawać, że sprawa zbrodni na Wołyniu nie istnieje! Felieton
Europa nie odkryła Wołynia! Europa odkryła, że nie da się już udawać, że sprawa zbrodni na Wołyniu nie istnieje! Felieton
Zatyle – zapomniana tragedia pasażerów pociągu. Cień zbrodni ukraińskich nacjonalistów na Roztoczu
Zatyle – zapomniana tragedia pasażerów pociągu. Cień zbrodni ukraińskich nacjonalistów na Roztoczu
Palmiry. Las, w którym Niemcy próbowali pogrzebać polską przyszłość.
Palmiry. Las, w którym Niemcy próbowali pogrzebać polską przyszłość.