Egils Levits podkreśla, że madrycki szczyt Sojuszu ma historyczny charakter. Pozytywnie ocenia jego ustalenia.
Jesteśmy zadowoleni z tego, że NATO dostosowało się do nowej rzeczywistości.
Sojusz postanowił wzmocnić swoje siły na swej wschodniej flance w odpowiedzi na zagrożenie ze strony Rosji. Zdaniem łotewskiej głowy państwa jest to kluczowa decyzja podjęta na szczycie.
W centrum naszych obrad było wzmocnienie wschodniej flanki. Mówiliśmy też o zagrożeniu terrorystycznym.




