Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Spór o inwestycję w Kosakowie. Komisja sejmowa bez odpowiedzi


Inwestycja związana z rozbudową podziemnych magazynów gazu w Kosakowie ponownie znalazła się w centrum zainteresowania. Przed sejmową Komisją Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej padły mocne słowa o braku konkretnych odpowiedzi ze strony rządu. Przedstawiciele organizacji społecznych przekonują, że stawką jest przyszłość Zatoki Puckiej.
Spór o inwestycję w Kosakowie. Komisja sejmowa bez odpowiedzi

Zatoka Pucka | Fot. Dariusz Bógdał CC A-S 3.0, Wikipedia)

Rozbudowa podziemnych magazynów gazu w Kosakowie ponownie wywołuje emocje. Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej przedstawiciele Stowarzyszenia Nasza Ziemia przekonują, że odpowiedź rządu na dezyderat dotyczący inwestycji nie przyniosła odpowiedzi na kluczowe pytania.

Komisja oczekiwała konkretów

Jak podkreślał prezes stowarzyszenia Marcin Buchna, organizacja nie sprzeciwia się samej idei budowy magazynów gazu.

Bezpieczeństwo energetyczne musi być zapewnione. Sprzeciwiamy się po prostu sposobowi, w jaki ta inwestycja jest realizowana – mówi.

Największe kontrowersje budzi procedura związana z uzyskaniem pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie kopaliny solnej do Zatoki Puckiej podczas rozbudowy magazynów gazu.

Według przedstawicieli organizacji społecznych zarówno Rada Gminy Kosakowo, jak i lokalne stowarzyszenia od początku zgłaszały swoje zastrzeżenia.

Jakie zagrożenia stoją przed Zatoką Pucką? Rozmowa z prezesem stowarzyszenia „Nasza Ziemia”
Jakie zagrożenia stoją przed Zatoką Pucką? Rozmowa z prezesem stowarzyszenia „Nasza Ziemia”

Marcin Buchna w rozmowie z Jaśminą Nowak przedstawia negatywne skutki, jakie może mieć eksploatacja złóż soli kamiennej.

„Z tej odpowiedzi nic nie wynika”

Kluczowym punktem posiedzenia komisji była analiza odpowiedzi przygotowanej przez administrację rządową na wcześniejszy dezyderat skierowany do Prezesa Rady Ministrów.

Zdaniem Marcina Buchny dokument nie rozwiewa najważniejszych wątpliwości.

Z tej odpowiedzi nic konkretnie nie wynika. Jesteśmy bardzo zasmuceni i rozczarowani postawą ministrów, którzy nie potrafili przedstawić sytuacji, jaka obecnie panuje nad Zatoką Pucką – mówi.

Jak relacjonuje, również część posłów obecnych na komisji uznała odpowiedź za niewystarczającą i zdecydowała o skierowaniu sprawy do ponownego wyjaśnienia.

Pytania pozostają bez odpowiedzi

Społecznicy przekonują, że problem wykracza poza lokalny konflikt. Ich zdaniem nadal brakuje kompleksowych badań pokazujących rzeczywisty wpływ inwestycji na środowisko.

Powinniśmy usłyszeć odpowiedzi nawet wtedy, gdy są bardzo bolesne – podkreśla Buchna.

Według niego dopiero szeroki monitoring środowiskowy pozwoli jednoznacznie ocenić skalę zmian zachodzących w Zatoce Puckiej.

Potrzebny szerszy monitoring

Przedstawiciele stowarzyszenia zwracają uwagę, że wcześniejsze opinie środowiskowe przewidywały zbyt ograniczony zakres monitoringu.

Powinno się prowadzić szeroki monitoring, żeby mieć pełną wiedzę, z czym mamy do czynienia – zaznacza prezes organizacji.

Społecznicy zapowiadają, że będą nadal domagać się pełnej transparentności procesu inwestycyjnego oraz publikacji wyników badań dotyczących stanu środowiska.

Autorzy:

Opracowanie:

Przeczytaj więcej

Próba otrucia Nawrockiego w kampanii. „Ostrzegano go, żeby nie całował kobiet w rękę”
Próba otrucia Nawrockiego w kampanii. „Ostrzegano go, żeby nie całował kobiet w rękę”
Nowe fakty w sprawie Leszka Kraskowskiego. Umorzono sprawę o znęcanie się z 2017 r.
Nowe fakty w sprawie Leszka Kraskowskiego. Umorzono sprawę o znęcanie się z 2017 r.
Poseł KO o partii Razem: „To prawdziwi komuniści, czekiści”
Poseł KO o partii Razem: „To prawdziwi komuniści, czekiści”