Rozbudowa podziemnych magazynów gazu w Kosakowie ponownie wywołuje emocje. Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej przedstawiciele Stowarzyszenia Nasza Ziemia przekonują, że odpowiedź rządu na dezyderat dotyczący inwestycji nie przyniosła odpowiedzi na kluczowe pytania.
Komisja oczekiwała konkretów
Jak podkreślał prezes stowarzyszenia Marcin Buchna, organizacja nie sprzeciwia się samej idei budowy magazynów gazu.
– Bezpieczeństwo energetyczne musi być zapewnione. Sprzeciwiamy się po prostu sposobowi, w jaki ta inwestycja jest realizowana – mówi.
Największe kontrowersje budzi procedura związana z uzyskaniem pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie kopaliny solnej do Zatoki Puckiej podczas rozbudowy magazynów gazu.






