Paweł Poncyljusz ocenia, że wzrost cen energii w Polsce wynika zarówno z sytuacji na rynku światowym, jak i wieloletnich zaniedbań rządów.
Dziś mamy sytuację, gdy próbujemy dogonić, ale nie mamy kogo.
Polityk wskazuje, że ograniczenie emisji CO2 jest konieczne nie tylko ze względów ekologicznych, ale i dla poprawy zdrowia Polaków – tym samym zachęca do szerszej perspektywy postrzegania postępowania włodarzy Unii Europejskiej, którzy dążą do jak najszybszego przeprowadzenia transformacji energetycznej.




