Krzysztof Bosak komentuje inicjatywę zmiany nazwy ronda w centrum Warszawy – Rondo im. Romana Dmowskiego miałoby stać się Rondem Praw Kobiet.
Jest to sytuacja pokazująca, że wybory miały swoje konsekwencje. Mieszkańcy są współwinni tego co się dzieje. Mamy do czynienia z wymazywaniem historii.
Poseł Konfenderacji komentuje także politykę warszawskiego ratusza, który dąży do ograniczenia ruchu ulicznego – jej efektem jest m.in. konsekwentne poszerzanie strefy płatnego parkowania, czy tez ograniczanie liczby miejsc parkingowych.
To kolejny element polityki bardziej podszytej ideologią niż względami praktycznymi.



