W środę 20 października odbywa się finał Konkursu Chopinowskiego. Przed warszawską filharmonią już od godz. piątej rano obserwujemy kolejkę, która z niecierpliwością oczekuje na otwarcie kas biletowych. Wejściówek jest zaledwie trzydzieści pięć. Stanisław Bukowski rozmawia z Karolem Radziwonowiczem o wczorajszych występach znakomitych pianistów. Eksperci zaczynają od występu ich uprzedniego faworyta, Aleksandra Gadżijewa, który dla obu komentatorów okazał się dużym rozczarowaniem:
Jako pierwszy wystąpił Gadżijew. Według mnie grał niechlujnie, był stremowany – komentuje Stanisław Bukowski.
Karol Radziwonowicz zaznacza, że wszyscy występujący pianiści zdradzali oznaki ogromnego stresu gdyż jest to już czwarty, finałowy etap. Znawca przyznaje, że bardzo wyczekiwał występu Gadżijewa, lecz nie okazał się on tak wielką przyjemnością jak zapowiadano:
Ni mogłem oderwać się od myśli, że on jest bardzo zdenerwowany, stąd wszystkie wyskoki – dodaje Karol Radziwonowicz.




