Węgry w poniedziałek podpisały z Gazpromem nową długoterminową umowę na dostawy rosyjskiego gazu. Umowa została zawarta na 15 lat z możliwością zmiany wielkości zakupu dopiero za 10 lat.
Paweł Bobołowicz wyjaśnia, że chodzi o 4,5 mld metrów sześciennych gazu ziemnego. Ma on płynąć z Rosji do Węgier z dwóch kierunków- z południa przez Serbię i z zachodu przez Austrię.
Na ukraińską reakcję nie trzeba było długo czekać. Szef ukraińskiego MSZ Dymytro Kułeba zauważył, że Węgry będąc członkiem UE i NATO mają szczególne relacje z Rosją. Powiedział, że zawarta przez Budapeszt umowa



