W rozmowie z Jaśminą Nowak Tomasz Grzywaczewski odnosi się do ostatniej afery z udziałem amerykańskiego prezydenta Joe Bidena i gazociągu Nord Stream 2. Podróżnik i publicysta mówi o braku spójności w odnoszącej się do gazociągu narracji amerykańskiego prezydenta:
Należy podkreślić, że decyzja Joe Bidena dotycząca nie nakładania sankcji na gazociąg Nord Stream 2 była dużym zaskoczeniem. Od samego początku swojej prezydentury, amerykański prezydent deklarował, że zrobi wszystko aby powstrzymać budowę gazociągu. Okazało się, że jest inaczej.
Tomasz Grzywaczewski rozwija aspekt motywacji, które mogły Skierować prezydenta USA do rezygnacji z nałożenia sankcji na gazociąg Nord Stream 2:
Wydawało się, że ta decyzja jest podyktowana próbą poprawienia stosunków Berlinem. Tymczasem, zgodnie z nowinami ogłoszonymi przez „New York Post” okazuje się, że za tą decyzją być może stoją również kwestie zdecydowanie bardziej przyziemne – komentuje Tomasz Grzywaczewski.



