Mówiąc o swojej rezygnacji prof. Konopczyński wskazuje, że stało się tak m.in. dlatego, że PiS nie udzieliło mu rekomendacji. Ponadto sposób jego działania nie pasuje do obecnej władzy. Wypowiadał poglądy, które mogą nie podobać się rządowi. Podkreśla, że od lat wszystkie polskie urzędy nie mają znamion apolityczności.
Spotkałem się z ogromną falą hejtu w mediach społecznościowych.
Prof. Marek Konopczyński stwierdza, że jest zwolennikiem Kościoła otwartego. Uznaje, iż jego wypowiedzi zostały odczytane w sposób tendencyjny. Podkreśla, że nigdy nie atakował Kościoła. Przyprawia mu się „gębę antyklerykała”.



