Dr Bruno Surdel komentuje niedawny zamach dżihadystów na dwie wioski w Nigrze. W regionie Tilabeli, gdzie są one położone terroryści znajdują poparcie w lokalnych wioskach. W tym przypadku jednak
Miejscowa ludność ponoć zabiła jednego, czy dwóch terrorystów i ten atak w sobotę czyli z pomocą od motocykli i tracków był ponoć rewanżem.
Grupa zaatakowała dwie wioski, gdzie w jednej zabili siedemdziesiąt, a w drugiej około trzydziestu osób. Nasz gość wskazuje, że sytuacja w Nigrze jest od 2017 r. niezwykle trudna. Cały region jest niestabilny. W sąsiednim Mali trwa interwencja Francji i innych państw przeciw islamistom. Ci ostatni są wewnętrzenie podzieleni . W Mali działają obok siebie Państwo Islamskie Większej Sahary i Al-Kaida Islamskiego Maghrebu. W Nigrze z kolei konkurują ze sobą Boko Haram i Państwo Islamskie Prowincji Zachodnioafrykańskiej. To ostatnie jest bardziej łagodne dla muzułmanów, podczas gdy
Boko Haram jest najbardziej okrutne. Oni zabijają wszystkich, zarówno muzułmanów, jak i chrześcijan.




