Prof. Włodzimierz Bernacki wskazuje, że często komentatorzy przeceniają możliwości budowania koalicji w Senacie. Zauważa, iż
Zapominamy, że tym języczkiem u wagi jest Polskie Stronnictwo Ludowe, ale przypomnę, iż w wypadku Senatu to jest trzech senatorów.
Są to: Jan Filip Libicki, którego nasz gość szanuje za głosowanie w zgodzie z własnymi przekonaniami; wicemarszałek Michał Kamiński, „najbardziej chyba skoncentrowany na samym sobie”; i Ryszard Bober – szef koła senackiego i peeselowiec z krwi i kości. Nasz gość wskazuje, że dwaj pierwsi byli kiedyś w PiSie i w związku z tym, teraz są wobec niego zdystansowani.
Zawsze to jest tak, że te poglądy tych, którzy przeszli do innych środowisk, są neofitami w tych środowiskach, to raczej poglądy dość radykalne.




