Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Piotr Witt: Przed masakrą mało kto wiedział o istnieniu Charlie Hebdo. Pismo upadłoby w 2019 r., gdyby nie pomoc państwa

Piotr Witt o braku efektu polityki antyterrorystycznej Francji, prowokowaniu muzułmanów i zapaści świeckiego systemu edukacji.
Piotr Witt: Przed masakrą mało kto wiedział o istnieniu Charlie Hebdo. Pismo upadłoby w 2019 r., gdyby nie pomoc państwa

Piotr Witt / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Ostatnie zbrodnie fanatycznych mahometan w Paryżu, Nicei i w Wiedniu wznowiły dyskusję na temat tego co robić, jak zaradzić złu.

Piotr Witt wskazuje, że dyskusje z 2016 (po zamachu w Niecei), 2015 (po ataku na Charlie Hebdo)  i z 2001 r.  (po zamachu na WTC) nie doporwadziły do większych zmian. Prezydent Macron podkreśla, że Francuzi nie zaprzestaną publikacji karykatur Mahometa, gdyż od tego zależą wartości republikańskie. Nasz korespondent przypomina, że

Przed masakrą Charlie był marnym pisemkiem, dzieckiem 68 roku, o którego istnieniu mało kto widział.

Wzrost sprzedaży w wyniku masakry był krótkotrwały. W zeszłym roku pismo upadłoby, gdyby nie wsparcie finansowe Republiki. Czasopismo może dzięki temu publikować takie treści jak wypinający się tylną częścią ciała do czytelników Mahomet. Prowokowanie muzułmanów nie jest jednak jedynym źródłem problemu.

Zbrodnie fanatycznych mahometan są po części skutkiem zapaści nauczania w szkole laickiej. Przymus szkolny dotyczy szkoły podstawowej.

Według statystyk 35 procent jej absolwentów nie potrafi czytać i pisać.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Autorzy:

Przeczytaj więcej

Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Cztery partie po jednej stronie sceny. Piotr Matczuk ostrzega przed skutkami rozłamu
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Śledztwo w sprawie działania Clifford Chance przy przejmowaniu mediów publicznych jest nadal w toku
Około 30 posłów odchodzi z PiS. Kaczyński zapowiada twarde decyzje
Około 30 posłów odchodzi z PiS. Kaczyński zapowiada twarde decyzje