Janusz Walentynowicz wspomina początek strajku sierpniowego, o którym dowiedział się będąc poza Gdańskiem:
Nie pamiętam, jak wróciłem do domu.
Gość „Poranka WNET” wspomina swoją matkę, bohaterkę Sierpnia’80:
Mama była osobą na wskroś uczciwą, nie lubiła kłamstwa i manipulacji.





