Ekspert ds. geopolityki, dr Jacek Bartosiak wspomina Bitwę Warszawską jako konfrontację, pomiędzy ideą federacji państw na pomoście bałtycko-czarnomorskim, a imperializmem rosyjskim. Dodaje, że decydująca była bitwa nad Niemnem, a w drugiej kolejność Bitwa Warszawska.
Bitwa Warszawska zatrzymała tylko pochód sowiecki, ale nie rozstrzygnęła wojny. Potrzebna była jeszcze co najmniej Bitwa Niemeńska. Rozstrzygnęła ona i wypchnęła za linie Niemna wojna sowieckie w kierunku Bramy Smoleńskiej, a potem rozpoczęły się rokowania pokojowe zakończone pokojem ryskim.
Gość Popołudnia Wnet uważa, że gdyby polskie wojska nie wygrały wojny z bolszewikami, to mogliby oni wzniecić „ferment rewolucyjny” w Niemczech i innych państwach. Za nieuprawnione uznaje używanie określenia „cud nad Wisłą”, które osobiście go obraża, ponieważ nie uważa on, że rewolucja bolszewicka mogłaby dotrzeć nad Atlantyk i uratować Europę.



![Andrij Sadowy: Głupstwo przeciwko przyszłości. Jarosław Kaczyński: [Sadowy] to oczywisty banderowiec! Spór o pamięć i polityczną moralność w świetle oszukania polskiej firmy.](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F06%2FAndrij-Sadowy-nazi-gest-.png&w=3840&q=75)

