Teraz na antenie:
Radio Wnet
Historia

Uczestniczka strajków z lipca 1980 r.: Nie mieliśmy doradców. Nie byliśmy politykami, byliśmy robotnikami

Urszula Radek o strajkach w Świdniku w 1980 r., świadomości robotników, tym, co przelało czalę goryczy i jak wyglądały negocjacje z zakładem i władzami.
Uczestniczka strajków z lipca 1980 r.: Nie mieliśmy doradców. Nie byliśmy politykami, byliśmy robotnikami

Urszula Radek

8 lipca 1980 wybuchł strajk w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego w Świdniku. Był to jeden z pierwszych protestów społecznych, który zapoczątkował „Polski Sierpień”.

PZPR, nasza organizacja w zakładzie, zrobiła bojówkę.

Urszula Radek przedstawia przebieg zdarzeń oraz kontekst tych strajków. Powodem wybuchu strajków było ogólne niezadowolenie społeczne. Podwyżka cen żywności przelała czarę goryczy. Robotnicy w zakładach lotniczych Świdnika zjednoczyli się i zaskoczyli władzę swoją, jak wówczas mówiono, „przerwą w pracy”.

Nie mieliśmy doradców. Nie byliśmy politykami, byliśmy robotnikami.

Szekspir pod gwiazdami

Wspomina, że w czasie strajku aktyw partyjny pracował i zachęcał robotników do włączenia maszyn i przerwania strajku. Przywódców strajkujących starano się przekupić obietnicami otrzymania samochodu, mieszkania etc. Do strajkujących przyjechał cały aktyw rządzący namawiający pracowników WSK do powrotu do pracy. Obiecywano, że ceny w barach zakładowych wrócą do starych.

Myśmy mieli świadomość, by nie wychodzić na ulice, bo tam łatwiej o prowokacje.

Przewodnicząca Komitetu Pomocy SOS „Solidarność” wskazuje, że załoga WSK miała świadomość, że odpowiada za zakład. Wytypowała ona 20 osób do rozmów. Dotyczyły one spraw socjalnych, które były negocjowane punkt po punkcie. Wspomina, jak do protestów w Świdniku dołączył się pobliski Lublin. Zdradza jak zabezpieczyli się przed utratą dokumentu umowy, jaką zawarli.

Sprowadziliśmy kierownika tajnej kancelarii i ten dokument utajniliśmy.

Szekspir pod gwiazdami

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Przeczytaj więcej

Andrij Sadowy: Głupstwo przeciwko przyszłości. Jarosław Kaczyński: [Sadowy] to oczywisty banderowiec! Spór o pamięć i polityczną moralność w świetle oszukania polskiej firmy.
Andrij Sadowy: Głupstwo przeciwko przyszłości. Jarosław Kaczyński: [Sadowy] to oczywisty banderowiec! Spór o pamięć i polityczną moralność w świetle oszukania polskiej firmy.
Wielki zryw w Ursusie. Nadchodzi okrągła rocznica, która zmieniła bieg historii Polski
Wielki zryw w Ursusie. Nadchodzi okrągła rocznica, która zmieniła bieg historii Polski
Europa nie odkryła Wołynia! Europa odkryła, że nie da się już udawać, że sprawa zbrodni na Wołyniu nie istnieje! Felieton
Europa nie odkryła Wołynia! Europa odkryła, że nie da się już udawać, że sprawa zbrodni na Wołyniu nie istnieje! Felieton