Wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski wskazuje, że zapisy na temat praworządności ustalone podczas szczytu UE w Brukseli są niejasne, ale tak jak potwierdził premier Morawiecki:
Ostatecznie o zastosowaniu sankcji ma decydować Rada Europejska, a rada decyduje na zasadzie jednomyślności. To oznacza, że będzie przysługiwało prawo veta, w sytuacji gdyby Polsce czy komukolwiek te środki miałyby być zabierane.
Gość Łukasza Jankowskiego przypomina, że tylko mechanizmy traktatowe mogą być zastosowane w sprawie nałożenia sankcji na dany kraj, a artykuł 7 mówi o konieczności zwrócenia się w tej sprawie do Rady Europejskiej i podjęcia takiej decyzji w formie jednomyślności. Dodaje jednak, że:
W ostateczności rzeczywiście zadecydują pewne fakty, które zadzieją się w najbliższych miesiącach. Bo te konkluzje będą przekładane na konkretne akty prawne (…) Będę całkowicie spokojny jak na Radzie UE w okolicach września, znajdzie się sformułowanie, które urzeczywistni nasze rozumienie konkluzji 23, czyli że jakiekolwiek sankcje będą musiały być na zasadzie jednomyślności.




