Paweł Soloch: Więcej wojsk USA w Polsce być może w sierpniu tego roku - WNET.fm
Top bar
Reklama
Włącz radio Aktualny Poranek Wspieraj WNET Szukaj

Paweł Soloch: Więcej wojsk USA w Polsce być może w sierpniu tego roku

Paweł Soloch / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Szef BBN Paweł Soloch o stanie armii przed i po 2015 roku, zarzutach o zaniedbywaniu WP, rzekomej kwestii rozmieszczenia w Polsce broni jądrowej i zwiększenia liczebności wojsk USA w Polsce.


Szef BBN Paweł Soloch podkreśla w porannej rozmowie Radia Wnet, że tylko dwie formacje w Polsce przywiązywały dużą wagę do kwestii obronności-Prawo i Sprawiedliwość oraz uprzednio Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Przewodniczący Biura Bezpieczeństwa Narodowego przypomina, że przed 2015 rokiem, Polskie Siły Zbrojne „uległy bardzo istotnej redukcji. Rządy PO przeprowadziły dziką profesjonalizację armii, której sens sprowadzał się do zmniejszenia liczebności wojsk i nakładów.

Gość Poranka Wnet odpiera zarzuty o zbyt silnym akcentowaniu obecności wojsk amerykańskich w Polsce, zamiast podkreślenia wagi wyszkolenia i doposażenia polskich żołnierzy przez obecnych decydentów:

Przypomnę, że prezydent Andrzej Duda był inicjatorem zwiększenia nakładów na wojsko do 2,5% budżetu. To była jego inicjatywa. Nawet teraz parokrotnie podkreślał, aby przyśpieszyć osiągnięcie tego poziomu przed 2030 rokiem.

Szef BBN odnosi się również do nieodpowiedzialnego podejmowania kwestii rzekomego rozmieszczenia w Polsce broni jądrowej przez kandydata PO na prezydenta-Rafała Trzaskowskiego:

Nie było takich rozmów, nie było przygotowań do takich rozmów. Natomiast pan Trzaskowski z takim uporem w stylu nawiązującym do tradycji doktora Goebellsa, powiedział tę samą kwestię na zasadzie-kłamcie kłamcie, ludzie w końcu w to uwierzą.

Gość Łukasza Jankowskiego zaznaczył, że spodziewa się zwiększenia liczebności wojsk amerykańskich w Polsce do sierpnia tego roku, gdy obchodzone będą rocznice Wojska Polskiego i setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.K.

Zobacz także:


 

Republikanie komentują


Facebook