Teraz na antenie:
Radio Wnet
Polska

Jakubiak: Dziś piwa kraftowe to wielki przekręt. Te prawdziwe pochodzą z produktów lokalnych, a nie są efektem mody

- Trzeba być szczerym ze słuchaczami - dzisiejsze piwa kraftowe to przekręt. Mnie uczono, że smaki owocowe w piwie absolutnie je dyskwalifikują - mówi Marek Jakubiak.
Jakubiak: Dziś piwa kraftowe to wielki przekręt. Te prawdziwe pochodzą z produktów lokalnych, a nie są efektem mody

Marek Jakubiak, były poseł ugrupowania Kukiz’15 oraz twórca przedsiębiorstwa Browary Regionalne Jakubiak Sp. z o.o., dzieli się swoimi wspomnieniami związanymi z wprowadzeniem 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego.

Młodziutki (…) byłem. To jest dla mnie o tyle traumatyczne przeżycie, że w wieku 22-23 lat przychodzi goniec. Ja wtedy skończyłem Szkołę Chorążych Wojsk Lotniczych [w Dęblinie – przyp. red.] (…). Pierwsza myśl (…) – natychmiastowe stawienie się do jednostki 1. Pułku Lotnictwa Myśliwskiego pod Mińskiem. Zamknięto nas w tych koszarach na sześć czy siedem miesięcy (…). To nie jest jakieś miłe wspomnienie, absolutnie.

Gość Kuriera w samo południe mówi również, jak zaczęła się jego przygoda z piwowarstwem. Jak sam stwierdza, był to przypadek. Osiem miesięcy przed zakończeniem służby odszedł z wojska, po czym założył swoją pierwszą firmę, zajmującą się telewizją kablową. Jakubiak sprzedał ją następnie większemu przedsiębiorstwu z tej samej branży, a to z kolei jeszcze większemu. Właściciel giganta zakupił browar. Ktoś z zarządu właścicielskiego musiał go pilnować – do tego zadania wybrano właśnie przyszłego posła. Miał on tydzień by nauczyć się piwowarstwa. Nowe zajęcie tak spodobało się Jakubiakowi, że kontynuuje je do dziś.

Twórca Browarów Regionalnych Jakubiak Sp. z o.o. odnosi się przy tym do dzisiejszych trendów w branży. Zwraca uwagę, że piwa określane dziś jako kraftowe czy rzemieślnicze są oszustwem wobec konsumenta. Wyjaśnia, że do właściciela browaru przychodzi zainteresowany, który prosi o uwarzenie danej ilości napoju, a następnie nakleja własne etykiety. Zaznacza, że prawdziwe piwo o tej nazwie pochodzi z produktów lokalnych, a nie tych, które w danym momencie uważa się za modne. Podaje w tym miejscu wymowny przykład – gdy gość Kuriera… uczył się piwowarstwa mówiono mu, że smaki owocowe w trunku absolutnie go dyskwalifikują.

Były poseł zdradza także, jakie piwo najbardziej lubi.

Rozumiem, że chodzi o gatunek. Lager. Chodzi o najtrudniejsze piwo w produkcji, to jest piwo jasne lager. Dlaczego jasne i dlaczego najtrudniejsze? No dlatego, że z tego piwa można wszystko wyczytać, wszystkie jego wady. Niby z każdego można, ale tutaj w prosty sposób widać wyraźnie, kiedy piwo jest świeże, kiedy piwo jest czyste, klarowne, sesyjne.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.K.

Przeczytaj więcej

„Zełenski poczuł się silniejszy”. Co stoi za ostatnimi decyzjami Kijowa?
„Zełenski poczuł się silniejszy”. Co stoi za ostatnimi decyzjami Kijowa?
Koziński: Sprawa Kraskowskiego może stać się problemem dla Tuska
Koziński: Sprawa Kraskowskiego może stać się problemem dla Tuska
Dziennikarz za kratami. Coraz więcej pytań o polityczne tło sprawy
Dziennikarz za kratami. Coraz więcej pytań o polityczne tło sprawy