Teraz na antenie:
Radio Wnet
Historia

Łukasz Korwin: TVP nie jest zainteresowana realizacją dokumentu na temat ocalonego z Holocaustu

Łukasz Korwin o dokumencie na temat Bronisława Erlicha, który przeżył Zagładę dzięki pomocy Polaków i próbach zdobycia środków na ten projekt.
Łukasz Korwin: TVP nie jest zainteresowana realizacją dokumentu na temat ocalonego z Holocaustu

Łukasz Korwin opowiada o produkcji filmu dokumentalnego dotyczącego Bronisława Erlicha, warszawskiego Żyda ocalonego z Holocaustu.

Na swojej drodze ku ocaleniu spotkał wielu Polaków, gdyby spotkał choć jednego Polaka, który by nie chciał mu pomóc, tylko zadenuncjować, […] to pana Erlicha nie byłoby wśród nas.

Podkreśla, że losy tego człowieka przeczą tezie jakoby Polacy „wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. Mówi o pomocy, jaką ukrywającemu się Żydowi udzielił adwokat Józef Siewaszewicz, załatwiając mu fałszywe aryjskie dokumenty. Polak został zamordowany przez Niemców za pomaganie Żydom.

Reżyser prowadzi akcję zbiórki pieniędzy [która jest dostępna tutaj] na ponowne wydanie książki autobiograficznej Bronisława Erlicha „Bronisław Erlich — żydowskie dziecko Warszawy” oraz na film dokumentalny, który chce o nim zrobić. Jednak z projektem są pewne problemy. Zgłoszony TVP projekt filmu, został nieformalnie odrzucony przez telewizję publiczną po miesiącach oczekiwania na decyzję o koprodukcji. Powody nie są jasne.

Szekspir pod gwiazdami

Przeczytaj więcej

Wielki zryw w Ursusie. Nadchodzi okrągła rocznica, która zmieniła bieg historii Polski
Wielki zryw w Ursusie. Nadchodzi okrągła rocznica, która zmieniła bieg historii Polski
Europa nie odkryła Wołynia! Europa odkryła, że nie da się już udawać, że sprawa zbrodni na Wołyniu nie istnieje! Felieton
Europa nie odkryła Wołynia! Europa odkryła, że nie da się już udawać, że sprawa zbrodni na Wołyniu nie istnieje! Felieton
Zatyle – zapomniana tragedia pasażerów pociągu. Cień zbrodni ukraińskich nacjonalistów na Roztoczu
Zatyle – zapomniana tragedia pasażerów pociągu. Cień zbrodni ukraińskich nacjonalistów na Roztoczu