Jeśli chodzi o służbę zdrowia nie możemy powiedzieć o żadnych optymistycznych wiadomościach. Mam wrażenie, że nikt nie zauważa, że dzieje się źle. Nieprawdą jest, że są krótsze kolejki, nieprawdą jest również to, że człowiek chory znajduje opiekę, bo zderza się z murem dotarcia do specjalistów i odpowiednich szpitali. Nic nie wskazuje na to, że ta sytuacja się zmieni – mówi gość „Poranka WNET”.
Dr Zuzanna Kurtyka twierdzi, że jest jedna podstawowa przyczyna i jest nią brak lekarzy. Kolejne oddziały w Polsce zamykane są, ponieważ nie ma pielęgniarek i specjalistów. Jak dodaje: Mam nadzieję, że nowo wybrany parlament zastanowi się na tym problemem i spróbuje go rozwiązać.
„Wszędzie są lepsze warunki pracy niż w Polsce. Nasi lekarze wyjeżdżają poza granice naszego kraju” – mówi dr Kurtyka. Na pytanie, jakimi mechanizmami powinniśmy zachęcić personel medyczny do zostania w ojczyźnie, rozmówca odpowiada, że potrzebne jest do tego uszczelnienie finansowe służby zdrowia.





