Tadeusz Markiewicz wspomina zmarłego w poniedziałek Kornela Morawieckiego.
Skończyła się pewna epoka w moim życiu.
Dawny opozycjonista ocenia znaczenie Solidarności Walczącej po czasach PRL. Przyznaje, że „to prawda, że nie była nikomu potrzebna” po przemianach. Przedstawia także działania tej formacji w czasach socjalizmu. Jak mówi, w Warszawie struktury Solidarności Walczącej zaczęto budować późno, bo w 1987 r.
Było nas czterech. Ja byłem bez przydziału, bo wyszedłem parę miesięcy wcześniej z więzienia. Zajmowałem się przez wiele lat drukowaniem. Stworzyliśmy holding Solidarności Walczącej.


![Andrij Sadowy: Głupstwo przeciwko przyszłości. Jarosław Kaczyński: [Sadowy] to oczywisty banderowiec! Spór o pamięć i polityczną moralność w świetle oszukania polskiej firmy.](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2026%2F06%2FAndrij-Sadowy-nazi-gest-.png&w=3840&q=75)

