Jan Krynicki mówi o obecnej działalności Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Instytucja musi się uporać z niektórymi wykonawcami, którzy nie wypełnili zawartych z GDDKiA umów.
Jasno określiliśmy, że zapisy umowy są zapisami umowy i trzeba je realizować.
Jak mówi nasz rozmówca, przyczyną, dla której część firm nie jest w stanie zrealizować umów, jest to, że w swoich kalkulacjach „nie wzięły pod uwagę pewnych ryzyk”. Odpowiadając na pytanie o koszty zrywania umów, stwierdza, że interes podatników jest zabezpieczony. Firmy, które odstąpiły od umów, nie wypełniały ich, wykonywało pracę z opóźnieniem czy nie płaciło podwykonawcom, mogą być pewne wysokich kar. W obecnym brzmieniu zawieranych umów wyraźnie się stwierdza, że wykonawca generalny najpierw płaci podwykonawcom. Na miejsce firm, z którymi rozwiązano umowy już w ciągu maja i czerwca zaczęto w ramach przyśpieszonej procedury szukać nowych wykonawców.
Pierwsze 13 km (do okolic Kurowa) już oddaliśmy do użytku. W najbliższym czasie oddamy kolejne 30 km […] W przyszłym roku powinno być zbudowane połączenie Warszawa-Lublin. Wylot natomiast z Warszawy do Wrocławia, czyli S8, powinien być udrożniony po wakacjach.



![Andrij Sadowy: Głupstwo przeciwko przyszłości. Jarosław Kaczyński: [Sadowy] to oczywisty banderowiec! Spór o pamięć i polityczną moralność w świetle oszukania polskiej firmy.](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fpanel.wnet.fm%2Fwp-content%2Fuploads%2F2025%2F10%2FG4AxSMIW8AAahb5-scaled.jpeg&w=3840&q=75)

