Teraz na antenie:
Radio Wnet
Gospodarka

Rostowski przed komisją śledczą. Były minister nie potrafi jednoznacznie odpowiedzieć na pytania o wyłudzenia VAT-u

Przed komisją śledczą ds. wyłudzeń VAT i Akcyzy na przesłuchanie po raz drugi wezwano Jacka Rostowskiego, byłego ministra finansów i wicepremiera w rządach Donalda Tuska.
Rostowski przed komisją śledczą. Były minister nie potrafi jednoznacznie odpowiedzieć na pytania o wyłudzenia VAT-u

 

Złom był narażony na oszustwa podatkowe – przyznaje w ogniu krzyżowych pytań komisji były minister finansów Jacek Rostowski. I dodaje: – Nie można wprowadzić odwróconego VAT-u jeżeli nie było wyłudzeń. Wcześniej świadek podkreślał, że nie było informacji o wyłudzeniach podatku od towarów i usług.

Były minister Rostowski nie potrafi wyjaśnić dlaczego wprowadzono odwrócony VAT w części artykułów budowlanych dopiero w 2015 roku.

Dlaczego prywatne firmy, musiały przygotowywać raporty, żeby MF zaczęło uszczelniać system podatkowy pytał w czasie przesłuchania Jacka Rostowskie wiceprzewodniczący komisji z Kukiz’15 Błażej Parda.

To jest w interesie firm, żeby wykazać, ze nieprawidłowości istnieją, aby wprowadzić odwrócenie VAT, zeznał były minister finansów w rządach Donalda Tuska. Jacek Rostowski przyznał, to sygnał od prywatnej firmy audytorskiej przekonały ministerstwo do podjęcia działań w zakresie uszczelnienia systemu. Jak podsumowywał wiceprzewodniczący komisja Błażej Parda, z zeznań świadków wychodzi na to, że prywatny biznes musiał przekonywać, rząd do pojęcia działań.

Przeczytaj więcej

Krzysztof Stanowski i Michał Sołowow w Kanale Zero? Wywiad się nie odbył, a zapowiedź zniknęła z sieci
Krzysztof Stanowski i Michał Sołowow w Kanale Zero? Wywiad się nie odbył, a zapowiedź zniknęła z sieci
Polskie pasieki pod presją. Pszczelarka: po otwarciu rynku na miód z Ukrainy zawodowi producenci znikają
Polskie pasieki pod presją. Pszczelarka: po otwarciu rynku na miód z Ukrainy zawodowi producenci znikają
Rolnicy wychodzą na ulice. „Pracujemy poniżej kosztów i dłużej tak się nie da”
Rolnicy wychodzą na ulice. „Pracujemy poniżej kosztów i dłużej tak się nie da”