Wprowadzenie Pracowniczych Planów Kapitałowych budzi kontrowersje. Marek Dietl w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim stwierdził, że rynek kapitałowy w Polsce jest mało rozwinięty.
– Rynek kapitałowy ma tę przewagę nad bankami, że decyzja o zainwestowaniu w przedsiębiorstwo jest bezpośrednia i to w dodatku w oczekiwaniu długoterminowego zwrotu. Bank tym się charakteryzuje, że przyjmuje depozyty, później udziela kredytu na określony procent i nie jesteśmy w stanie korzystać ze wzrostu gospodarczego jako całości, dostajemy tylko określony procent. PPK ma zaktywizować tę część kapitałową, gdzie możemy mieć swój udział we wzroście PKB – wyjaśniał.
Prezes giełdy zgodził się ze stwierdzeniem, że system bankowości urósł do zbyt dużych rozmiarów, a w dodatku w razie kryzysu może liczyć na pomoc publiczną w postaci BFG. PPK takiego zabezpieczenia nie mają:




