Jeszcze do niedawna Kolumbia uważana była za jedno z najbardziej niebezpiecznych państw świata. Wojna domowa, paramilitarne ugrupowania z obydwu stron politycznej sceny dokonywujące licznych przestępstw, wreszcie liczne grupy przestępcze produkujące i handlujące kokainą niszczyły obraz tego pięknego kraju. Szczególnie widoczne było to w jednym z największych miast Kolumbii – Medellin. Przez dziesiątki lat miasto znane było głównie z bycia siedzibą owianego złą sławą narkotykowego Kartelu z Medellin, na czele którego stał być może najsłynniejszy z baronów narkotykowych – Pablo Escobar. I choć Pablo Escobar został zabity w 1993 roku, przez wiele kolejnych lat Medellin nosiło łatkę najbardziej niebezpiecznego miasta nie tylko Kolumbii, ale i całego świata.
Tymczasem jeżeli spojrzymy w obecną statystykę najbardziej niebezpiecznych miast i państw Ameryki Łacińskiej i Świata, to nie zobaczymy tam ani Kolumbii, ani Medellin. W niechlubnych statystykach miasta Kolumbii (w tym Medellin) dały się prześcignąć miastom z innych krajów. Co więcej, zarówno Kolumbia, jak i Medellin podawane są jako wzorowe, czy bliskie perfekcji przykłady udanej transformacji. Nie są one już dłużej postrzegane jako miejsca biedne i niebezpieczne, ale jako miejsca, które warto odwiedzić i gdzie warto zainwestować.
Na ten wizerunek z pewnością miały wpływ działania kolejnych rządów i samorządów przez ostatnich kilkanaście lat. Mocne ograniczenie wpływów biznesu narkotykowego, porozumienia pokojowe z lewicowymi i prawicowymi oddziałami partyzanckimi i paramilitarnymi, czy otwarcie się na międzynarodowy biznes to tylko najważniejsze z nich. Równie ważna stała się praca u podstaw: inwestycje w edukację, kulturę, nowe miejsca pracy. Są to elementy, które wpłynęły pozytywnie na kolumbijskie społeczeństwo. Również i miasto Medellin wiele na tym skorzystało. Z cieszącego się złą famą Miasta Zakapiorów powróciło do dawnej nazwy Miasta Wiecznej Wiosny. Obecnie częściej mówi się o jego przyjaznym klimacie, dużej ilości zieleni oraz wydarzeniach kulturalnych, sławiących miasto na świecie.
Żeby jednak Medellin i cała Kolumbia mogły wyglądać, jak obecnie wyglądają, wiele musiało być wcześniej zrobione. Co dokładnie zostało zrobione, w jaki sposób, przy jakim poparciu i przy jakich problemach, o tym opowiedzą nasi dzisiejsi goście. Ewelina Biczyńska – Prezes Fundacji im Prof. Andrzeja Dembicza od wielu lat studiuje społeczne aspekty zmian, jakie miały i wciąż mają miejsce w Medellin. Z kolei nasz drugi gość – Hermes Llain Jiménez opowie nam, jak wyglądają wprowadzone zmiany z punktu widzenia przeciętnego Kolumbijczyka. W rozmowie ze Zbyszkiem Dąbrowskim goście opowiedzą także, co powinno zostać zmienione, dla dobra wszystkich Kolumbijczyków.



