W Poranku Wnet minister Artur Soboń odniósł się do fali krytyki, z jaką spotkały się zapisy specustawy mieszkaniowej: Nie ma żadnego powodu do publicznego obstrzału specustawy mieszkaniowej, a w szczególności te powody, które są dzisiaj podawane publicznie, są nieprawdziwe. Ustawa nie tylko nie destabilizuje ładu publicznego, ale wręcz podnosi poziom inwestycji mieszkaniowych. Po raz pierwszy wpisujemy do ustawy standardy inwestycyjne, które muszą być spełnione jako warunek konieczny, także jako warunek uzyskania pozwolenia na użytkowanie tych obiektów. Takich wymagań do tej pory nie było.
Nowy instrument, który pozwala na o wiele szybsze procedury, przy zachowaniu wysokie standardy urbanistyczne. Każde osiedle, które będzie budowane na podstawie tej specustawy mieszkaniowej, będzie miało obowiązkowy konkurs architektoniczny, który wpisze projektową zabudowę w już istniejący obszar urbanistyczny – podkreślił gość Poranka Wnet.
Zdaniem ministra Sobonia zapisy ustawy mieszkaniowej, podniosą standardy urbanistyczne polskich miast: Proponujemy, że w sytuacji, kiedy jest plan zagospodarowania przestrzennego, ale ten plan jest przestarzały, a istnieje teren poprzemysłowy w centrum, wówczas burmistrz czy prezydent oraz radni i społeczność lokalna, będzie mogła zezwolić na taką inwestycję. Dzisiaj, żeby tam powstała inwestycja mieszkaniowa, to potrzeba lat na zmianę planu zagospodarowania przestrzennego. Mówimy, jeśli jest zgoda i inwestora i samorządu, to rada gminy może wyrazić zgodę na realizację inwestycji mieszkaniowej.
Jestem gotów nawet powiedzieć, że ta specustawa będzie obowiązywać przez jakiś określony czas, kiedy dojdziemy do pewnych standardów, do których powinniśmy dojść już dawno po tych niespełna 30 latach od zmiany ustrojowej – zapowiedział na antenie Radia Wnet wiceminister inwestycji i rozwoju.





