Skandaliczny raport o wolności mediów w Polsce
Podobno rząd Prawa i Sprawiedliwości niszczy wolność prasy w Polsce. Tak przynajmniej uważa międzynarodowa organizacja o nazwie Freedom House, zajmująca się opisywaniem przejawów łamania demokracji na świecie. Przejawy, jakie wskazuje Freedom House, są jednak kuriozalne, wśród nich wymieniane jest np. to, że rząd PiS serwuje narrację historyczną, która „w znacznym stopniu omija udział Polaków w zbrodniach II wojny światowej”, a jednocześnie eliminuje głosy przeciwne. Jako przykład wskazuje się Jana Tomasza Grossa. Takie m.in. argumenty służą teraz za uzasadnienie zmiany statusu Polski z kraju o mediach „wolnych” na „częściowo wolne”. Raport jest opublikowany wyłącznie w języku angielskim, dlatego prezentujemy tłumaczenie najbardziej istotnych fragmentów tego raportu.
Tytuł raportu: Pluralizm pod obstrzałem: Atak na wolność mediów w Polsce – Raport Freedom House (fragmenty)
Zmiana statusu Polski z kraju o mediach „wolnych” na „częściowo wolne” została spowodowana przez nietolerancję rządu dla niezależnego bądź krytycznego dziennikarstwa, nadmierne polityczne zaangażowanie w sprawy mediów publicznych oraz ograniczenia wolności słowa w zakresie polskiej historii i świadomości. To wszystko razem przyczyniło się do wzmożonej autocenzury oraz polaryzacji.
Kluczowe zmiany w 2016 roku [wg Freedom House – uzup. red.]:
- Prawo medialne, które zaczęło obowiązywać od stycznia, nadaje Ministrowi Skarbu (zamiast ciału niezależnemu) prawo wyznaczania menadżerów polskich publicznych mediów – radia i telewizji. Do kwietnia ponad 140 pracowników mediów publicznych zrezygnowało bądź zostało wyrzuconych z pracy.
- W grudniu rządząca partia Prawo i Sprawiedliwość próbowała ograniczyć dziennikarzom dostęp do posłów w budynku parlamentu, ale porzuciła swoją inicjatywę w wyniku oporu opozycji i presji opinii publicznej.
- Biura rządowe zrezygnowały z subskrypcji mediów sprzyjających opozycji, a w tym samym czasie spółki należące do państwa polskiego przekierowały środki na reklamę do medialnych ośrodków prorządowych.
- Rząd Prawa i Sprawiedliwości podejmował próby podważania wiarygodności głosów kwestionujących preferowaną narrację historyczną, która w znacznej mierze pomija zaangażowanie Polaków w zbrodnie II wojny światowej.
Streszczenie Raportu
Polska ma żywotne, ale silnie spolaryzowane środowisko medialne, gdzie nadal obowiązują restrykcyjne prawa. Po zdobyciu władzy pod koniec 2015 roku konserwatywny rząd Prawa i Sprawiedliwości rozpoczął głęboką przebudowę mediów publicznych, powołując się na potrzebę ich odpolitycznienia.





