[related id=33969]- To jest procedura, którą między sobą uzgadniają prezydent i minister obrony, jak nie będzie 15 (sierpnia – przyp. red.), to będzie w kolejnym terminie. Myślę, że trzeba do sprawy podchodzić ze spokojem – powiedziała posłanka PiS Anna Paluch, pytana o wczorajszą informację Biura Bezpieczeństwa Narodowego, że w tym roku ze względu na „brak uzgodnień dotyczących nowego systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP” nie będzie promocji generalskich, bowiem sytuacja ta nie stwarza warunków „do merytorycznej oraz uwzględniającej potrzeby armii oceny przedstawionych kandydatur do awansów generalskich”.
Jej zdaniem obowiązująca konstytucja wprowadza pewnego rodzaju rozdźwięk. Z tego też powodu, jak możemy się domyślać, bo posłanka nie chciała tego ująć literalnie, istnieją zgrzyty na linii minister obrony narodowej Antoni Macierewicz – prezydent Andrzej Duda. Dodała, że jedynymi dobrze i bez zgrzytów współpracującymi w ramach obowiązującej konstytucji byli bracia Kaczyńscy w okresie, gdy jeden był premierem, a drugi prezydentem.
– Wówczas niejasne przepisy konstytucji nie potrafiły wprowadzić bałaganu – oceniła posłanka Paluch. Dodała, że aktualnie mamy do czynienia z przebudową polskiej armii, która jest jedną z ostatnich skamielin postkomunizmu.
– To są działania, które powinny zostać rozłożone na lata – powiedziała.



