Autor zaznacza, że rzucone przez prezydenta Donalda Trumpa hasło „America first” oznacza zwrot w relacjach transatlantyckich. „Europa podejmuje starania, by stać się bardziej niezależną i bardziej samowystarczalną, nie tylko w dziedzinie polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, lecz także na obszarze polityki energetycznej” – wyjaśnia Seele.
„Z europejskiego punktu widzenia, szczególnie jeśli chodzi o bezpieczeństwo dostaw gazu ziemnego, Nord Stream 2 jest projektem faktycznie nieodzownym” – ocenił austriacki menedżer.
„Ameryka oraz holowane przez nią Polska i kraje bałtyckie nie mają prawa do wetowania i blokowania europejsko-rosyjskich kontaktów w sprawie gazu ziemnego, włącznie z gazociągami” – uważa Seele.
„Wydobycie gazu w Europie spada. Potrzebujemy więcej gazu z importu” – pisze Seele, podkreślając, że ze względu na wielość źródeł gaz „stracił swoje znaczenie jako instrument politycznego nacisku”.



