– Żeby nie zapomnieć o tym ludobójstwie na Kresach Wschodnich, którego dokonali Ukraińcy na narodzie polskim – powiedział Czesław Laska, inicjator budowy Pomnika Ofiar Ludobójstwa na Kresach Wschodnich w Łężycy, gmina Zielona Góra. [related id=”28623″]
On sam urodził się już na tak zwanych Ziemiach Odzyskanych w latach 50., ale jego rodzice pochodzili z Kresów Wschodnich i zostali wysiedleni po II wojnie światowej na mocy układów, jakie zawarły państwa alianckie z ZSRR pod koniec wojny.
– 17 lutego 1944 roku został zamordowany mój stryj Władysław Laska, żołnierz XIV Pułku Ułanów Jazłowieckich, za to, że był Polakiem – powiedział Laska.
– Nawet się nie spodziewali, że sąsiad może zamordować sąsiada – powiedział gość Poranka. Dowodził, że ta metodyczna i skoordynowana akcja wymierzona w Polaków miała miejsce na terenie aż sześciu województw II RP jednocześnie. Przypomniał, że „wszystko się zaczęło” w województwie tarnopolskim, mimo że do historii rzeź ta przeszła pod mianem ludobójstwa na Wołyniu. [related id=”28604″]




