Gościem Poranka Wnet był czeski tłumacz i publicysta Vladimir Petrilák, który opowiadał o stosunku zwykłych mieszkańców Czech i czeskich mediów do polskiego państwa.
– Czesi patrzą na Polaków z dwóch perspektyw – medialnej i zwyczajnego człowieka. (…) Po tym, jak Ewa Kopacz wyłamała się z postanowień Grupy Wyszehradzkiej, zdecydowana większość Czechów poczuła się jak w 1938 roku po Monachium; byli bardzo zawiedzeni; nie wierzyli, że Polska po swoich doświadczeniach mogła coś takiego zrobić – powiedział publicysta.
Mówił też, że w kawiarnianych debatach czy dyskusjach zwyczajni Czesi kibicują Polsce i podoba im się obecny polski rząd, ponieważ jako najbardziej eurosceptyczny naród w Europie odnajduje swoje sympatie w jego działaniach.



