Prof. Mihai Sebe powiedział, że jego zdaniem wygraną Emmanuela Macrona w wyborach prezydenckich należy postrzegać pozytywnie, ponieważ jest ona dowodem na to, że populistyczny ruch w Europie jest w odwrocie.
Gość Południa Wnet wyraził opinię, że w UE jesteśmy na początku dyskusji, która zakończy się ustaleniem nowego preliminarza budżetowego, w czym decydujący głos mają Francja i Niemcy, a proeuropejska postawa nowego prezydenta Francji będzie w tej sprawie miała znaczenie.
Prof. Sebe uważa, że Unia Europejska wielu prędkości już istnieje. Jego zdaniem wszelkie zacieśnianie współpracy w ramach Unii powinno być jak najbardziej popierane.
Na uwagi prowadzącego audycję, że zbyt szybka integracja UE jest powodem Brexitu i tego, że w Europie Zachodniej jest coraz więcej sceptyków, prof. Sebe odpowiedział, że nie może się zgodzić z takim tokiem rozumowania. Jego zdaniem propozycja reformy strefy euro wysunięta przez Macrona nie tylko obwarowuje wejście do strefy konkretnymi wymogami, ale również pokazuje na konieczność spełnienia tych wymogów także przez państwa, które są członkami strefy.



