Portal telewizji Fox News tłumaczy, że Trump podjął taką decyzję na wniosek wysokich funkcjonariuszy ministerstwa sprawiedliwości USA. Tym samym przytacza oficjalną przyczynę, jaką podał Biały Dom.
Zastępca prokuratora generalnego Rod Rosenstein w notatce służbowej do prokuratora generalnego Jeffa Sessionsa podkreślał „obawy związane ze sposobem, w jaki Comey prowadził śledztwo dotyczące e-maili Clinton” – tłumaczy Fox News. Chodzi o postępowanie z zeszłego roku w sprawie używania przez kandydatkę Partii Demokratycznej na prezydenta, Hillary Clinton, prywatnego serwera do korespondencji mailowej obejmującej poufne materiały rządowe.
W dokumencie Rosenstein napisał, że „wszyscy zgadzają się, że dyrektor popełnił poważne błędy”. Zastępca prokuratora generalnego przypomina, że 5 lipca 2016 roku Comey ogłosił, że Clinton i jej otoczenie byli „niezwykle nieostrożni” w sprawie poufnych materiałów. Z drugiej strony szef FBI zaznaczył, że jego biuro nie opowiada się za postawieniem w tej sprawie zarzutów. Zdaniem Rosensteina Comey powinien zakończyć śledztwo i przekazać jego rezultaty prokuraturze.
W ub. tygodniu Clinton obarczyła Comeya winą za swoją przegraną, twierdząc, że ujawnienie przez niego tuż przed wyborami prezydenckimi faktu wznowienia śledztwa dotyczącego wykorzystania serwera kosztowało ją prezydenturę.



