Polskich firm we Francji jest aktualnie 40, zatrudniają 600 osób. Działają przede wszystkim w sektorze przemysłowym (kauczuk, usługi budowlane, przyczepy), w dziedzinie nowych technologii, głównie IT, oraz w branżach bardziej tradycyjnych, rolno-spożywczych, związanych z polskim know-how.
– Jeśli chodzi o polskie inwestycje w ubiegłym roku we Francji, można wspomnieć o JP Contracting, specjalizującej się w eksporcie usług budowlanych, a także o firmie Synthos – producencie kauczuków syntetycznych, która nabyła dwie firmy za 80 mln euro, utrzymując przy tym wszystkie 100 miejsc pracy – mówi Muriel Penicaud, dyrektor generalny Business France.
W rankingu liczby zatrudnionych pośród pierwszych pięciu firm z Europy Centralnej i Środkowo-Wschodniej działających we Francji tylko jedna nie jest z Polski. Na pierwszym miejscu znalazł się Plastiwell z branży chemicznej, z zatrudnieniem na poziomie 300-400 pracowników, na drugim Boryszew – 150-200 osób. Trzecia pozycja należy do czeskiego Linet z zatrudnieniem na poziomie 100 osób. Kolejne miejsca zajmują Comarch oraz Sanok Rubber Company, wynika z corocznego raportu Business France.




