Teraz na antenie:
Radio Wnet
Nauka i technologia

Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiada przeprowadzenie w piątek legalnego strajku nauczycieli w całym kraju

ZNP domaga się zapewnienia, że do 2022 r. w szkołach nie będzie zwolnień ani nauczycieli, ani pozostałych pracowników, i że do tego czasu żadnemu z nich warunki pracy nie zmienią się na niekorzyść.
Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiada przeprowadzenie w piątek legalnego strajku nauczycieli w całym kraju

Fot. pixabay.com/CC0 Public Domain

W piątek strajkować będą szkoły we wszystkich 16 województwach, w większości od godz. 7.30 do 15.30 – poinformował w czwartek prezes ZNP Sławomir Broniarz. Jak dodał, nikt z uczestników protestu nie może być pociągnięty do odpowiedzialności.

Strajk jest absolutnie legalny, dotyczy obrony praw pracowniczych i mieści się w zapisach ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych – wyjaśnił szef Związku Nauczycielstwa Polskiego na konferencji prasowej. – Nikt z uczestników tego strajku – ani pani woźna ani nauczyciele – nie mogą być pociągnięci do odpowiedzialności – dodał.

Jak zapowiedział Broniarz, w większości szkół strajk odbędzie się w godzinach: 7.30-15.30. Według szacunków ZNP strajkować będzie 40-45 proc. placówek. Największę poparcie dla niego jest w woj. pomorskim, śląskim, łódzkim, podkarpackim i mazowieckim.

Broniarz przypomniał, że „w czasie strajku, pracownicy, którzy w nim uczestniczą, nie wykonują żadnych czynności: administracyjnych, opiekuńczych, dydaktycznych, wychowawczych”. „Są osobami, które są obecne na terenie szkoły, ale nie prowadzą żadnych zajęć. Za organizację opieki nad dziećmi w tym dniu odpowiedzialny jest dyrektor szkoły” – powiedział szef ZNP.

Szekspir pod gwiazdami

[related id=”3890″ side=”left”]

Decyzję o przeprowadzeniu w piątek ogólnopolskiego strajku nauczycieli i pracowników oświaty Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego podjął na początku marca. ZNP domaga się deklaracji, że do 2022 r. w szkole nie będzie zwolnień ani nauczycieli, ani pozostałych pracowników, i że do tego czasu żadnemu z nich warunki pracy nie zmienią się na niekorzyść, nie zostanie im też obniżone wynagrodzenie. Związek chce również podniesienia zasadniczego wynagrodzenia nauczycieli o 10 procent.

Wiceszef MEN Maciej Kopeć, odnosząc się do zapowiadanego strajku, oświadczył, że minister edukacji narodowej nie jest stroną tego sporu: „Jest to spór, w który ZNP wszedł z dyrektorami szkół, a żądaniem ZNP jest podwyżka płac o 10 proc. i gwarancje zatrudnienia przez pięć lat”.

Wiceminister przypomniał, że Minister Edukacji Narodowej podejmował działania, które miały dotyczyć zmiany na lepsze statusu nauczyciela, ale nie spotkały się one z aprobatą Związku Nauczycielstwa Polskiego: – Minister Anna Zalewska zaproponowała takie działania w postaci tzw. podstolika branżowego, który mógłby doprowadzić do zmian w tym zakresie – na to ZNP nie chciał się zgodzić. Stąd zarządzenie pani minister z dnia 2 listopada, na mocy którego powołano zespół ds. statusu zawodowego nauczyciela.

Szekspir pod gwiazdami

Dodał, że 14 listopada odbyło się w Kancelarii Premiera spotkanie przedstawicieli związku zawodowego Solidarność z panią premier i przedstawicielem MEN – I tam rozmawiano na temat statusu nauczyciela, postulatów związku zawodowego Solidarność. Padła także deklaracja, że w kwietniu będziemy mówić o mapie drogowej, która by pokazała zmiany dotyczące i podwyżek płac i statusu nauczyciela. I takie działania minister podejmuje.

Na kwiecień minister Zalewska zapowiedziała przedstawienie harmonogramu podwyżek dla nauczycieli. MEN zapowiada, że będą one „zdecydowane”, a nauczyciele będą z nich zadowoleni.

PAP/lk

Przeczytaj więcej

Sztuczna inteligencja jak bomba atomowa? Czy rozwój AI wiedzie nas do raju czy do piekła?
Sztuczna inteligencja jak bomba atomowa? Czy rozwój AI wiedzie nas do raju czy do piekła?
Kto wygra XXI wiek? Nie zdecydują tylko algorytmy
Kto wygra XXI wiek? Nie zdecydują tylko algorytmy
Nauka to inwestycja, nie koszt. Prof. Tomza apeluje o większe wsparcie badań
Nauka to inwestycja, nie koszt. Prof. Tomza apeluje o większe wsparcie badań