Warszawskie spotkanie, zaplanowane na czwartek i piątek, inauguruje cykl corocznych spotkań Forum Belwederskiego. Za rok gospodarzem kolejnego spotkania ma być Londyn.
– Brexit nie oznacza wyjścia Wielkiej Brytanii z Europy. Będziemy zabiegali, by Londyn pozostał jak najbliżej Europy, przede wszystkim w tych obszarach, gdzie mamy wspólne interesy bezpieczeństwa i obrony. Chcemy, by koszty polityczne Brexitu były jak najmniejsze – mówił wiceszef MSZ Konrad Szymański na spotkaniu z dziennikarzami. Według niego, Forum Belwederskie ma nadać nowy impet dialogowi. Wiceminister zaznaczył, że opuszczenie Unii przez Wielką Brytanię dla relacji polsko-brytyjskich będzie oznaczało utratę „unijnych ram współpracy, które – jak podkreślił – należy wzmocnić poza kontekstem UE”. – W naszym obopólnym interesie jest się rozumieć jak najlepiej – dodał.
– Wielka Brytania i Polska starają się zbudować jeszcze bliższą relację – powiedział ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce Jonathan Knott. Przypomniał, że w listopadzie zeszłego roku odbyły się konsultacje międzyrządowe. – Celem tego forum jest z kolei zbliżenie na poziomie społecznym – podkreślił.
Według niego, celem rozmów będzie przyszłość relacji Warszawy i Londynu po opuszczeniu UE przez Brytanię. W ocenie ambasadora, forum będzie okazją do rozmowy o wyzwaniach i szansach dla obu państw we współpracy gospodarczej i biznesowej, w sprawach bezpieczeństwa, a także kwestiach związanych z liczącą prawie milion osób mniejszością polską na Wyspach i obecnością Brytyjczyków w Polsce.[related id=”5664″ side=”left”]




