– Wszyscy czekali na ten film i spodziewali się, że będzie to wydarzenie. Jest to wydarzenie, ale negatywne – film Ryszarda Bugajskiego ocenił Wojciech Piotr Kwiatek.
Wojciech Piotr Kwiatek podczas Poranka Wnet stwierdził, że Ryszard Bugajski popełnił szereg błędów: – Po pierwsze wybrał bohaterkę, która powinna czym prędzej zniknąć z polskiej historii.
Tą bohaterką jest Julia Brystygierowa, jedna z najbardziej niesławnych postaci powojennej Polski: – Krwawa Luna dla znajomych. Ona rzekomo się w życiu nawróciła. Ten film jest o tym, jak ona próbuje się nawrócić.
W celu nawrócenia Julia Brystygier (Maria Mamona) chciała spotkać się z prymasem Tysiąclecia: – Z tego spotkania właściwie nic nie wynika. Jak się już spotkali, to się okazuje, że ona ma do niego mnóstwo zastrzeżeń. Na przykład zarzuca mu, że on popiera i hołubi tylko takich jak on, a takich jak ona to odrzuca – relacjonował.




