– Atlantyk jest oceanem, który łączy i spowodował rozwój cywilizacyjny. A widzi Pan, Pacyfik dzieli. A ja jestem antropologiem kultury, a więc filozofem praktykiem. Interesuje mnie jak taki młotek człowiek skonstruował i jak on wiedział, co z tym zrobić należycie.
– Niech Pan popatrzy, dzisiaj nawet w lewackiej prasie wychodzi, że władza jest wyrodna. A dlaczego ludzie, nie ciukną młotkiem taką władzę? Brakuje przywódcy w narodzie. Tak jak na okręcie, gdzie jest kapitan, który wszystkim tym steruje. U nas w kraju nie ma nawet ludzi chętnych do brania w tym udział. Młodzi ludzie nie chcą w tym partycypować, bo wolą zarabiać na siebie. Taka paniusia Kopacz jest głupią kobietą, w takim niezłośliwym sensie. To widać po jej zachowaniu, chociaż skończyła medycynę.
– Ale widzimy lekarzy, hochsztaplerów, aferzystów. Ale sama sprawność w palcach chirurga nie jest całością postaci. Musimy wiedzieć dlaczego pani Kopacz porzuciła ten trudny fach. Być może narobiła szkód pacjentom. Ale jak nie pozostawiała po sobie pozytywnych śladów i nikt jej nie lubił to co może o niej świadczyć?



