Teraz na antenie:
Radio Wnet
Społeczeństwo

Trwa zbiórka dla 110. Brygady im. gen. Marka Bezruczki. „Mamy czym walczyć, brakuje rzeczy podstawowych”

Historia sprzed ponad stu lat spotyka się z teraźniejszością. Trwa zbiórka dla ukraińskiej 110. Brygady noszącej imię generała Marka Bezruczki – dowódcy, który w 1920 roku wspólnie z Wojskiem Polskim bronił Zamościa przed Armią Czerwoną.

Żołnierze 110. Brygady im. gen. Marka Bezruczki od ponad trzech lat walczą na pierwszej linii frontu. Dziś proszą nie o uzbrojenie, lecz o wyposażenie, które pozwala przetrwać codzienną służbę. Właśnie ruszyła zbiórka, do której włączają się organizacje społeczne, środowiska ukraińskie oraz Polacy pamiętający o wspólnej historii.

Zbiórka dla 110. Brygady

Jak podkreśla Jerzy Rejt, inicjatywa nie ma na celu finansowania uzbrojenia.

Mamy czym walczyć, ale potrzebujemy rzeczy podstawowych. Są sytuacje, że przez trzy–cztery miesiące nie zmieniamy bielizny. Potrzebujemy ładowarek do telefonów i środków ochrony osobistej – relacjonował, przytaczając słowa żołnierzy walczących na froncie.

Pomoc ma trafić przede wszystkim do żołnierzy i medyków, którzy każdego dnia ratują życie rannych.

Ta akcja nie jest skierowana na dozbrajanie brygady, ale na budowanie jej morale poprzez zapewnienie rzeczy podstawowych – zaznacza.

Dlaczego patronem brygady jest Marko Bezruczko?

Patron jednostki nie został wybrany przypadkowo. Generał Marko Bezruczko był jednym z dowódców Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej, która w 1920 roku walczyła ramię w ramię z Wojskiem Polskim przeciw bolszewikom. Dowodził obroną Zamościa, skutecznie powstrzymując Armię Konną Siemiona Budionnego, co miało znaczenie dla przebiegu wojny polsko-bolszewickiej.

Zdaniem Jerzego Rejta historia sprzed ponad wieku ma dziś swoje współczesne odbicie.

Tak jak kiedyś, tak i dzisiaj jest ten sam wróg. Historia trwa. Historia się nie kończy – mówi.

Symon Petlura i Marko Bezruczko / Fot. Centralne Archiwum Wojskowe; źródło : Picryl

Żołnierze chcą odwiedzić grób generała

Organizatorzy utrzymują stały kontakt z walczącą brygadą. Jak zdradza Rejd, żołnierze zapowiadają, że po zakończeniu wojny przyjadą do Warszawy.

Powiedzieli, że po zakończeniu wojny przyjadą na grób generała Marka Bezruczki, aby pokłonić się człowiekowi, którego ideę niepodległej Ukrainy realizują dziś własną walką – mówi.

Jak wesprzeć zbiórkę?

Wsparcia można udzielić za pośrednictwem Fundacji Uniters oraz podczas zbiórek prowadzonych w parafii greckokatolickiej przy ul. Miodowej w Warszawie. Informacje publikowane są również w mediach społecznościowych organizatorów.

Każda złotówka ma znaczenie. Nie chodzi o wielkie kwoty, ale o symbol jedności Polaków i Ukraińców – podkreśla Jerzy Rejd.

Przeczytaj więcej

To już 18. polski obiekt. Gdynia na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO
To już 18. polski obiekt. Gdynia na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO
Odszedł człowiek pamięci. Jarosław Gabryelczyk – strażnik Kresów, prawdy i ludzkiego dobra
Odszedł człowiek pamięci. Jarosław Gabryelczyk – strażnik Kresów, prawdy i ludzkiego dobra
Paweł Wyrzykowski o liście Mirotworca, Ukrainie, bezpieczeństwie i państwie, które zawodzi a musi odzyskać kontrolę
Paweł Wyrzykowski o liście Mirotworca, Ukrainie, bezpieczeństwie i państwie, które zawodzi a musi odzyskać kontrolę