Leszek Kraskowski zapowiada, że przestanie stawiać się na komisariacie policji. Jak tłumaczy, nie zgadza się z obowiązującymi wobec niego środkami zapobiegawczymi i uważa je za bezzasadne.
Zapowiada koniec meldowania się na komisariacie
Dziennikarz odnosi się do obowiązku regularnego zgłaszania się na komisariacie.
– Odmawiam dalszej współpracy z tą instytucją. Ja się tam nie będę pojawiał – mówi.
Jak przekonuje, obawia się eskalacji konfliktu podczas kolejnych wizyt.







