Leszek Kraskowski przekonuje, że został objęty ogólnopolskimi poszukiwaniami w związku z prywatnym aktem oskarżenia dotyczącym wpisu opublikowanego na platformie X. Dziennikarz opisał swoją sytuację w internetowej rozmowie, nie ukrywając zaskoczenia decyzją sądu.
– Wyskoczyła mi informacja, że sąd zarządził, aby mnie poszukiwać listem gończym w skali ogólnokrajowej i doprowadzić mnie do zakładu karnego – mówi.
Prywatny akt oskarżenia po wpisie na X
Jak relacjonuje Kraskowski, sprawa ma dotyczyć prywatnego aktu oskarżenia złożonego przez Jana Pińskiego. Reporter twierdzi, że chodzi o wpis, w którym napisał, iż Piński miał korzystać z kilku kont w mediach społecznościowych.
– Ja w życiu czegoś takiego jeszcze nie przerabiałem, chociaż 36 lat pracuję w mediach – przyznaje gość „Popołudnia Wnet”.





