Spór o kierunek prowadzenia wojny
Zdaniem dr Józefa Orła konflikt między byłym ministrem obrony Mychajłem Fedorowem a naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandrem Syrskim nie sprowadza się wyłącznie do różnicy charakterów. W jego ocenie jest to starcie dwóch odmiennych koncepcji prowadzenia wojny – jednej opartej na nowych technologiach i drugiej wykorzystującej klasyczne działania wojsk lądowych.
Przywołał przy tym opinię płk. Piotra Lewandowskiego, który zwracał uwagę, że obie koncepcje są dziś Ukrainie potrzebne.
– Fedorow prowadził działania w kierunku unowocześnienia tej wojny z jak największym użyciem dronów i technologii zdalnych. Z drugiej strony są miejsca, w których ta brutalność wojny jest po prostu niezbędna – mówił, cytując płk. Lewandowskiego.
Drony dominują, ale nie zdobywają miast
Orzeł podkreślił, że bezzałogowce całkowicie zmieniły pole walki. To właśnie podczas przemieszczania się do linii frontu rosyjskie oddziały ponoszą dziś największe straty. Nie oznacza to jednak, że nowoczesne technologie są w stanie samodzielnie przesądzić o wyniku wojny.





