5 milionów i brak wyjaśnień
Gdy cała uwaga brytyjskich mediów skupia się na nowym premierze, lider prawicowej Partii Reform Nigel Farage musi mierzyć się z poważnymi kłopotami wizerunkowymi. Sprawa dotyczy niejasnych przelewów finansowych na konto ugrupowania.
– Farage otrzymał skromną wpłatę w wysokości 5 milionów funtów od jednego z biznesmenów. Problemem jest fakt, że polityk nie potrafi w wiarygodny i jasny sposób wytłumaczyć pochodzenia tych środków – wskazuje ekspert Sławomir Wróbel.
Oskarżenia o brak przejrzystości finansowej wywołały spore poruszenie na brytyjskiej scenie politycznej, Osłabiając pozycję dotychczasowego lidera antysystemowej prawicy.
Ucieczka do Clacton
W reakcji na narastający kryzys Nigel Farage postanowił zastosować taktykę ucieczki do przodu. Zrezygnował z dotychczasowego mandatu i zgłosił swoją kandydaturę w okręgu Clacton – miejscu, które teoretycznie gwarantowało mu łatwe i pewne zwycięstwo.





