Jürgen Klopp od wielu lat był typowany na przyszłego selekcjonera niemieckiej drużyny narodowej w piłce nożnej. Spekulacje nasiliły się po odejściu 59-latka z FC Liverpool, gdzie Niemiec spędził 9 pełnych sukcesów lat ( 2015-2024,: mistrzostwo Anglii, triumf w Lidze Mistrzów, Superpucharze UEFA i trzykrotnie w Pucharze Anglii). Po odejściu Nagelsmanna, który nie był w stanie przełamać niemieckiej niemocy na mundialach ( od 2018 roku dwa odpadnięcia w grupie i jedno w 1/16 finału), Klopp stał się głównym, praktycznie jedynym kandydatem.
Nie pracuję dla siebie, robię to dla was. Podjąłem się tej pracy, chociaż widziałem, w jaki sposób traktowaliście Juliana Nagelsmanna i Thomasa Tuchela. Jeśli naskoczycie na moją rodzinę, odejdę. Jeśli uważacie, że do niczego się nie nadaję, powiedzcie mi to w twarz i też natychmiast odejdę. Nie będę nawet żądał żadnego odszkodowania
powiedział Klopp na inauguracyjnej konferencji prasowej, jasno ustalając zasady współpracy z mediami.

Redaktor naczelny Biblioteki PZPN krytykuje kadrę "Die Mannschaft". "Paragwaj okazał się za silny" – prosto podsumowuje …




