Zasłużone zwycięstwo
Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej nie ma wątpliwości w związku ze zwycięstwem „La Roja” w finale. Ekipa Luisa de la Fuente przeważała w całym spotkaniu, pokonując Argentyńczyków 1:0 po dogrywce. Autorem zwycięskiego gola okazał się Ferran Torres.
Jak pokazała przez cały turniej, zasługuje na miano mistrza świata. Niesamowity mecz półfinałowy, wczoraj nie zostawiła złudzeń. Same statystyki pokazują, że stosunek strzałów był 22 do 2, czy coś w tym rodzaju, przygniatająca przewaga. Długo nie mogli jej udokumentować bramką, ale to było jedno z bardziej zasłużonych i przekonujących zwycięstw w historii finałów Mistrzostw Świata.
– podkreśla Listkiewicz.
Sędziowanie w finale
W naszym kraju przed najważniejszymi meczami tegorocznego turnieju wiele mówiło się o roli polskich sędziów, z Szymonem Marciniakiem na czele. Nie brakowało dywagacji o tym, czy skład znad Wisły ma szansę poprowadzić któryś z półfinałów, a być może nawet finał? Ten zaszczyt akurat przypadł arbitrowi ze Słowenii, Slavko Vinciciowi. Polscy kibice mogą go pamiętać z meczu finałowego baraży ze Szwecją, gdzie dokonał paru kontrowersyjnych wyborów.





