Teraz na antenie:
Radio Wnet
Sport

Michał Listkiewicz: Hiszpania całym turniejem zasłużyła na miano najlepszej drużyny na świecie

Były sędzia międzynarodowy w rozmowie z Grzegorzem Milko omawia świeżo minione mistrzostwa świata. Nie obyło się bez opinii o sędziowaniu we wczorajszym finale.
Michał Listkiewicz: Hiszpania całym turniejem zasłużyła na miano najlepszej drużyny na świecie

Michał Listkiewicz, sędzia, były prezes PZPN l fot. Radio Wnet

Zasłużone zwycięstwo

Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej nie ma wątpliwości w związku ze zwycięstwem „La Roja” w finale. Ekipa Luisa de la Fuente przeważała w całym spotkaniu, pokonując Argentyńczyków 1:0 po dogrywce. Autorem zwycięskiego gola okazał się Ferran Torres.

Jak pokazała przez cały turniej, zasługuje na miano mistrza świata. Niesamowity mecz półfinałowy, wczoraj nie zostawiła złudzeń. Same statystyki pokazują, że stosunek strzałów był 22 do 2, czy coś w tym rodzaju, przygniatająca przewaga. Długo nie mogli jej udokumentować bramką, ale to było jedno z bardziej zasłużonych i przekonujących zwycięstw w historii finałów Mistrzostw Świata.

– podkreśla Listkiewicz.

Sędziowanie w finale

W naszym kraju przed najważniejszymi meczami tegorocznego turnieju wiele mówiło się o roli polskich sędziów, z Szymonem Marciniakiem na czele. Nie brakowało dywagacji o tym, czy skład znad Wisły ma szansę poprowadzić któryś z półfinałów, a być może nawet finał? Ten zaszczyt akurat przypadł arbitrowi ze Słowenii, Slavko Vinciciowi. Polscy kibice mogą go pamiętać z meczu finałowego baraży ze Szwecją, gdzie dokonał paru kontrowersyjnych wyborów.

Tak jego pracę podczas finału ocenił gość Studia Mundial:

W sędziowaniu jest tak, że albo sędzia prowadzi mecz, albo mecz prowadzi sędziego. I wczoraj było z Vinciciem to drugie. On tak po prostu reagował tylko na wydarzenia i to nie zawsze. Że nie miał w ogóle żadnej taktyki prowadzenia tego meczu, jakiejś prewencji, jakiejś linii postępowania, a nie popełnił jakichś ogromnych błędów wpływających na wynik. Dziś jednak w dobie VAR-u to już rzadko się zdarza.

Asystent Szymona Marciniaka: Wiedzieliśmy, że nie dostaniemy finału
Asystent Szymona Marciniaka: Wiedzieliśmy, że nie dostaniemy finału

Tomasz Listkiewicz, sędzia liniowy w polskiej ekipie na tegorocznych MŚ, opowiada Grzegorzowi Milko o swoich odczuciach …

48 drużyn na mundialu – tak czy nie?

Dziennikarz Radia Wnet pyta także o nową formułę turnieju. To pierwszy raz w historii, kiedy to na boiskach światowego czempionatu zagościło aż 48 ekip z całego świata. Taka ilość drużyn podniosła liczbę spotkań do aż 104. Czy ta formuła się broni?

Mi jeszcze się nie podobało, ale też rozumiem ludzi, którym się podobało. To jest jak z herbatą – jeden pije bez cukru, drugi słodzi jedną łyżeczkę, ale znam takich, co słodzą i po cztery, co kto lubi. W związku z tym dla mnie było trochę za dużo i powiem szczerze, był to pierwszy mundial od wielu dekad, w którym nie obejrzałem wszystkich meczów, ponieważ to musiałoby być kosztem snu, zdrowia zmęczenia, znudzenia.

– podsumowuje Michał Listkiewicz.

Zapraszamy do odsłuchania całej rozmowy.

Przeczytaj więcej

Asystent Szymona Marciniaka: Wiedzieliśmy, że nie dostaniemy finału
Asystent Szymona Marciniaka: Wiedzieliśmy, że nie dostaniemy finału
Hiszpania mistrzem świata! Puchar wędruje na Półwysep Iberyjski
Hiszpania mistrzem świata! Puchar wędruje na Półwysep Iberyjski
Przed nami finał mundialu. Kto wyjedzie z USA z Pucharem Świata?
Przed nami finał mundialu. Kto wyjedzie z USA z Pucharem Świata?