Teraz na antenie:
Radio Wnet
Zdrowie

Była minister zdrowia ostro o planach rządu. „To pudrowanie problemów”

Zapowiadane przez rząd zmiany w ochronie zdrowia nie rozwiążą najważniejszych problemów systemu – przekonuje była minister zdrowia Katarzyna Sójka. W rozmowie oceniła, że propozycje dotyczące wynagrodzeń lekarzy mają przede wszystkim odwrócić uwagę od braku kompleksowej reformy. Jej zdaniem pacjenci nadal będą zmagać się z kolejkami, a zaufanie do lekarzy może zostać poważnie nadwyrężone.
Była minister zdrowia ostro o planach rządu. „To pudrowanie problemów”

Katarzyna Sójka / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda od roku nie przedstawiła żadnej poważnej reformy systemu ochrony zdrowia – ocenia była szefowa resortu zdrowia Katarzyna Sójka. Polityk Prawa i Sprawiedliwości krytycznie odniosła się do zapowiadanego przez rząd pakietu zmian i przekonuje, że proponowane rozwiązania nie odpowiedzą na najważniejsze problemy pacjentów.

Reforma ochrony zdrowia. „We wrześniu nic się nie zmieni”

Zdaniem Katarzyny Sójki zapowiadane przez rząd reformy koncentrują się niemal wyłącznie na wynagrodzeniach lekarzy, podczas gdy system wymaga znacznie głębszych zmian.

Pani minister od roku tak naprawdę nie przedstawiła żadnej propozycji poważnej reformy, takiej systemowej, dużej reformy, bo taka jest dzisiaj potrzebna – mówi.

Jak dodała, we wrześniu – kiedy mają zostać przedstawione szczegóły zmian – pacjenci nie zobaczą przełomu.

Myślę, że we wrześniu wcale nie będziemy zadowoleni – ocenia.

„Zaorać system”. Sośnierz przedstawia swój plan na uzdrowienie NFZ
„Zaorać system”. Sośnierz przedstawia swój plan na uzdrowienie NFZ

– Łączenie szpitali to zabawa, głupia zabawa, która nic nie daje – tak pomysły polityków na konsolidację placówek ocenia…

Zarobki lekarzy. „To nie jest główny problem”

Znaczną część rozmowy była minister poświęciła dyskusji o wysokich wynagrodzeniach części lekarzy.

Podkreślała, że przypadki bardzo wysokich zarobków powinny zostać wyjaśnione, ale nie można przez ich pryzmat oceniać całego środowiska medycznego.

Większość lekarzy pracuje uczciwie, martwi się o swoich pacjentów i nie jest odpowiedzialna za to, co dzieje się w systemie ochrony zdrowia – mówi.

Według niej odpowiedzialność spoczywa również na osobach zarządzających placówkami.

Ktoś te umowy z lekarzami podpisuje. Są to zazwyczaj prezesi czy dyrektorzy szpitali, którzy godzą się na takie warunki – zaznacza.

Limit wynagrodzeń lekarzy budzi wątpliwości

Katarzyna Sójka sceptycznie oceniła także zapowiadane ograniczenia dotyczące wynagrodzeń lekarzy.

Jej zdaniem wprowadzenie jednej stawki nie uwzględni różnic pomiędzy specjalistami o odmiennym doświadczeniu, zakresie obowiązków czy odpowiedzialności.

Nie wyobrażam sobie, w jaki sposób ma być różnicowanie lekarzy, którzy mają większe doświadczenie, mniejsze doświadczenie czy różny zakres odpowiedzialności – stwierdza.

Według byłej minister takie rozwiązania mogą również wzmocnić sektor prywatny.

To świetny punkt wyjścia do negocjacji dla prywatnych świadczeniodawców, którzy będą mogli łatwo pozyskiwać najlepszych specjalistów – ocenia.

Zaufanie pacjentów do lekarzy pod presją

Była minister zwróciła uwagę, że publiczna dyskusja o zarobkach lekarzy może mieć niebezpieczne skutki społeczne.

Jej zdaniem coraz częściej cała odpowiedzialność za problemy ochrony zdrowia przerzucana jest właśnie na lekarzy.

Ostracyzm wobec lekarzy wzrasta. A przecież zaufanie między pacjentem a lekarzem jest niezwykle istotne w procesie leczenia – mówi.

Według niej większość lekarzy wykonuje swoją pracę rzetelnie i nie powinna ponosić odpowiedzialności za systemowe niedomagania.

Bezpieczeństwo, energetyka i zdrowie Europy – XVIII Europejski Kongres Gospodarczy
Bezpieczeństwo, energetyka i zdrowie Europy – XVIII Europejski Kongres Gospodarczy

Odbywający się od 22 do 24 kwietnia w Katowicach XVII EEC. Skupia on przedsiębiorców sektora publicznego i naukowego dla…

Co PiS proponuje dla ochrony zdrowia?

Pytana o propozycje Prawa i Sprawiedliwości, Katarzyna Sójka wskazała kilka kierunków zmian.

Wśród nich wymieniła przede wszystkim wyraźniejsze rozdzielenie publicznej i prywatnej ochrony zdrowia, dalszą cyfryzację systemu oraz usprawnienie zarządzania szpitalami.

Tam jest bardzo dużo patologii na styku prywatnej i publicznej ochrony zdrowia. To jeden z elementów, który wymaga uporządkowania – mówi.

Polityk przypomniała również projekt Agencji Rozwoju Szpitalnictwa, który – jej zdaniem – mógłby poprawić nadzór nad placówkami medycznymi.

Pacjenci nadal czekają na zmiany

Zdaniem byłej minister najważniejszym problemem pozostaje brak kompleksowej reformy systemu.

Wskazywała na finansowanie ochrony zdrowia, wyceny świadczeń, organizację pracy szpitali oraz rozwój cyfrowych usług jako obszary wymagające pilnych decyzji.

Dzisiaj pokazuje się wysokie zarobki lekarzy, żeby odciągnąć uwagę od prawdziwej, trudnej reformy ochrony zdrowia – ocenia.

Na zakończenie rozmowy Katarzyna Sójka przekonuje, że pacjenci nadal odczuwają skutki niewydolności systemu.

Nic się nie wydarzy do września. Żadna reforma nie zostanie podjęta. Robi się piękne zdjęcia i opowiada ludziom, że jest dobrze, a pacjenci nadal czekają na leczenie – podsumowuje.

Przeczytaj więcej

Arsen w słodyczach? Alarmujące badania z Florydy. Czy w Polsce też jesteśmy zagrożeni?
Arsen w słodyczach? Alarmujące badania z Florydy. Czy w Polsce też jesteśmy zagrożeni?
Bartosz Arłukowicz: Największym problemem ochrony zdrowia jest organizacja, nie pieniądze
Bartosz Arłukowicz: Największym problemem ochrony zdrowia jest organizacja, nie pieniądze
Konkurs Chopinowski to olimpiada dla pianistów – dr Grażyna Paciorek-Draus w rozmowie o pracy nad tremą wśród muzyków
Konkurs Chopinowski to olimpiada dla pianistów – dr Grażyna Paciorek-Draus w rozmowie o pracy nad tremą wśród muzyków