Teraz na antenie:
Radio Wnet
Społeczeństwo

Junarmia. Rosja wprowadza w szkołach „program ludobójczy”. Prof. Ponomariow: Uczą młodzież nienawiści do Polaków

Władze na Kremlu nie tylko szykują społeczeństwo na długą wojnę z Zachodem, ale i wychowują nowe pokolenie w ślepej agresji i nienawiści. Prof. Władimir Ponomariow zdradza kulisy militarnej indoktrynacji młodzieży w Rosji i wyjaśnia, dlaczego elity w Moskwie wciąż nie odczuwają skutków sankcji.
Junarmia. Rosja wprowadza w szkołach „program ludobójczy”. Prof. Ponomariow: Uczą młodzież nienawiści do Polaków

Rosjanie od lat konsekwentnie rozwijają młodzieżowe organizacje bojowe, fot. ilustracyjne

Reżim na Kremlu nie zamierza poprzestać na agresji przeciwko Ukrainie. Władimir Putin potrzebuje kolejnych konfliktów, aby odciągnąć uwagę własnego społeczeństwa od porażek na froncie i braku spektakularnych sukcesów, twierdzi prof. Władimir Ponomariow.

Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, a na celowniku rosyjskiej machiny propagandowej znajduje się przede wszystkim Polska oraz kraje bałtyckie.

Mobilizacja i groźba ataków

– Putin wcale nie zamierza kończyć tej wojny. Obserwujemy wręcz nasilenie represji wobec każdego obywatela Rosji, który domaga się pokoju – zaznaczył w Radiu Wnet prof. Władimir Ponomariow, przedstawiciel Kongresu Deputowanych Ludowych w Warszawie.

Ekspert zwraca uwagę na niepokojące ruchy kadrowe i społeczne po stronie rosyjskiej. Wszystko wskazuje na to, że Kreml przygotowuje grunt pod kolejny drastyczny krok.

– Propaganda rosyjska przygotowuje społeczeństwo do nowej fali mobilizacji. Widać wyraźnie, że Maria Zacharowa i Siergiej Ławrow bez przerwy zwracają się do polskiego społeczeństwa. To perfidna gra – dodał prof. Władimir Ponomariow.

Zdaniem analityka Rosja może przygotowywać ataki hybrydowe lub lokalne uderzenia konwencjonalne na państwa graniczne NATO. Moskwa skrzętnie wykorzystuje przy tym wszelkie nieporozumienia między Kijowem a jego sojusznikami. Każdy rozłam na Zachodzie działa bezpośrednio na korzyść Putina.

Chiny napędzają machinę Putina

Mimo surowych sankcji gospodarka wojenna Rosji wciąż nie poniosła całkowitego krachu. Ogromna w tym zasługa partnerów ze Wschodu, a w szczególności Pekinu, który zaopatruje rosyjski przemysł w kluczowe podzespoły.

– Dzisiaj wojna skończyłaby się natychmiast, gdyby Chińczycy przestali pomagać Rosji – zauważył prof. Władimir Ponomariow.

Pekin nie przekazuje oficjalnie licencji na najnowsze technologie, ale masowo dostarcza części zamienne i półfabrykaty. Jednocześnie Chiny wykorzystują osłabienie Rosji, dokonując cichej ekspansji gospodarczej we Wschodniej Syberii.

– Chińczykom po prostu nie można ufać. Putin patrzy na to bardzo pragmatycznie, ale w rzeczywistości popada w całkowitą zależność – ostrzegł ekspert.

Szkoły uczą nienawiści Polaków

Reżim Putina myśli długofalowo i stawia na totalną indoktrynację najmłodszych pokoleń. Do rosyjskich szkół trafiają nowe programy nauczania, które ekspert bez ogródek nazywa „programami ludobójczymi”.

– Siergiej Kirijenko bardzo aktywnie przygotowuje nowe pokolenie, które będzie nienawidzić Zachodu i demokracji. Młodzi ludzie mają być gotowi oddać życie za ideologię reżimu – przestrzegł prof. Władimir Ponomariow.

Agresywna propaganda uderza bezpośrednio w Polskę. Młodzieżowe organizacje paramilitarne, takie jak Junarmia, wykorzystują nawet miejsca pamięci narodowej do treningów bojowych.

– Szokujące jest to, że ze specjalistycznych treningów dla junarmiejców zrobiono strzelnicę na cmentarzu w Katyniu, gdzie spoczywają polscy oficerowie. Uczą młodych nienawiści do ludzi, a w szczególności do Polaków – ujawnił przedstawiciel opozycji.

Pustki na Krymie, spokój w Moskwie

Skutki ukraińskich uderzeń odwetowych są już widoczne w kluczowych punktach strategicznych, choć sama Moskwa wciąż żyje w iluzji bezpieczeństwa.

– Ponad 50 procent hoteli na Krymie stoi pustych. Rosjanie wyraźnie odczuli ukraińskie uderzenia dronowe na infrastrukturę naftową i paliwową – podsumował prof. Władimir Ponomariow.

W samej stolicy Rosji sytuacja wygląda jednak inaczej. Chociaż ceny rosną, klasa średnia i elity polityczne nie odczuły jeszcze w pełni ciężaru wojny. Co więcej, rezerwy złota Banku Centralnego Rosji osiągnęły poziom wyższy niż przed rozpoczęciem inwazji, głównie dzięki własnemu wydobyciu i zasobom pozyskiwanym z Afryki.

Trzecia wojna światowa trwa

Sytuacja międzynarodowa staje się coraz bardziej niestabilna, a konflikty na Bliskim Wschodzie czy w Azji wykazują niebezpieczne podobieństwa do sytuacji w Europie Wschodniej.

– Trzecia wojna światowa właściwie już trwa, także przeciwko Polsce. Widzimy przecież ataki hybrydowe i działalność rosyjskiej agentury – skomentował prof. Władimir Ponomariow.

Mimo oporu reżimu, rosyjska opozycja zrzeszona w Kongresie Deputowanych Ludowych prowadzi intensywne prace nad projektami ustaw i rozwiązań prawnych, które wejdą w życie po upadku Putina. Eksperci podkreślają, że zachód musi zachować czujność i nie ulegać powoli narastającemu zmęczeniu wojną.

Przeczytaj więcej

Niemieckie służby kontra… islamska bokserka
Niemieckie służby kontra… islamska bokserka
„Największym wrogiem Polski jest czasem nie wróg, ale głupota” – Jarosław Papis o zmarnowanych szansach, Polonii i walce o dobre imię Polski
„Największym wrogiem Polski jest czasem nie wróg, ale głupota” – Jarosław Papis o zmarnowanych szansach, Polonii i walce o dobre imię Polski
Wolontariusz wrócił z frontu. „Najbardziej cierpią zwykli ludzie”
Wolontariusz wrócił z frontu. „Najbardziej cierpią zwykli ludzie”