Reżim na Kremlu nie zamierza poprzestać na agresji przeciwko Ukrainie. Władimir Putin potrzebuje kolejnych konfliktów, aby odciągnąć uwagę własnego społeczeństwa od porażek na froncie i braku spektakularnych sukcesów, twierdzi prof. Władimir Ponomariow.
Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, a na celowniku rosyjskiej machiny propagandowej znajduje się przede wszystkim Polska oraz kraje bałtyckie.
Mobilizacja i groźba ataków
– Putin wcale nie zamierza kończyć tej wojny. Obserwujemy wręcz nasilenie represji wobec każdego obywatela Rosji, który domaga się pokoju – zaznaczył w Radiu Wnet prof. Władimir Ponomariow, przedstawiciel Kongresu Deputowanych Ludowych w Warszawie.
Ekspert zwraca uwagę na niepokojące ruchy kadrowe i społeczne po stronie rosyjskiej. Wszystko wskazuje na to, że Kreml przygotowuje grunt pod kolejny drastyczny krok.





