Historia spektaklu o Irenie Sendlerowej, który podbił serca izraelskiej publiczności, a mógł stać się światowym wydarzeniem, jest dla niego symbolem większego problemu: Polska często ma wszystko, czego potrzeba, by wygrać opowieść o sobie, ale nie zawsze potrafi po te narzędzia sięgnąć.
Jarosław Papis jest człowiekiem, który od wielu lat porusza się pomiędzy światami. Z jednej strony polska historia, pamięć o ofiarach i bohaterach, los polskich Żydów oraz trudne pytania o przeszłość. Z drugiej zaś codzienna i zmudna, często nierozumiana przez czynniki oficjalne polskie praca nad tym, aby Polska była za granicą rozumiana uczciwie i pełniej niż przez uproszczone schematy.
Tutaj do wysłuchania rozmowa z Jarosławem Papisem:
Dlatego jego wejście do Rady ds. Polonii i Polaków za Granicą przy Prezydencie RP Karolu Nawrockim nie jest dla niego kolejnym zaszczytem czy funkcją do wpisania w biografię. Traktuje je jako zobowiązanie:








