Teraz na antenie:
Radio Wnet
Świat

Dymisja ministra obrony wywołała burzę na Ukrainie. Dmytro Antoniuk o nastrojach w Kijowie

Decyzja o odwołaniu ministra obrony Ukrainy Michała Fedorowa wywołała falę protestów w wielu miastach kraju. Na ulice wyszli mieszkańcy Kijowa, Lwowa, Charkowa, Dniepru, Odessy i Sum. Jak relacjonuje z ukraińskiej stolicy Dmytro Antoniuk, dla wielu osób zmiana na stanowisku ministra jest niezrozumiała, szczególnie w czasie trwającej wojny z Rosją.
Dymisja ministra obrony wywołała burzę na Ukrainie. Dmytro Antoniuk o nastrojach w Kijowie

Protesty na Ukrainie po odwołaniu ministra obrony Mychajło Fedorowa / Fot/ CzarneNieboNEWS, X

Protesty w Kijowie po decyzji Zełenskiego

Pierwsze demonstracje rozpoczęły się po ogłoszeniu decyzji o odwołaniu Mychajło Fedorowa ze stanowiska ministra obrony. Dmytro Antoniuk, który obserwował protest w Kijowie, mówił o dużym wzburzeniu społecznym.

— Mamy taką smutną tradycję, że w lipcu Wołodymyr Zełenski robi jakieś decyzje, które wywołują u obywateli Ukrainy wprost gniew — relacjonował.

Według niego protesty nie ograniczyły się tylko do stolicy. Ludzie wyszli na ulice także w miastach, które w ostatnim czasie były celem rosyjskich ataków.

— Nawet w Sumach, gdzie przylatywały rosyjskie bomby kierowane i ginęli mieszkańcy, ludzie wyszli protestować przeciwko tej decyzji — mówi Antoniuk.

Czarnecki: Ukraina musi poczekać na Unię. To kwestia historii i interesów gospodarczych
Czarnecki: Ukraina musi poczekać na Unię. To kwestia historii i interesów gospodarczych

Rezolucja Parlamentu Europejskiego dotycząca integracji Ukrainy z Unią Europejską wywołuje poważne spory. Zdaniem byłego…

Dlaczego Ukraińcy sprzeciwiają się dymisji ministra obrony?

Zdaniem korespondenta decyzja o odwołaniu Fedorowa spotkała się z tak dużym sprzeciwem, ponieważ wielu Ukraińców uważało go za osobę odpowiedzialną za pozytywne zmiany w resorcie obrony.

— Za ostatnie sześć lat zmieniło się sześciu ministrów obrony Ukrainy. Dopiero teraz, kiedy ministrem był Michał Fedorow, stały się odczuwalne efektywne reformy w tym ministerstwie — podkreśla.

Jak wskazuje, Ukraińcy łączą działania resortu m.in. z rozwojem produkcji dronów i zmianami, które mają wpływ na sytuację na froncie.

— Ludzie po prostu nie rozumieją, dlaczego teraz zmieniać Fedorowa, kiedy on na tym stanowisku był zaledwie pół roku. Za pół roku można zrobić wnioski, czy ta osoba była efektywna. I chyba większość zrobiła taki wniosek, że jednak był efektywny — mówi.

Krytyka generała Syrskiego

Protestujący sprzeciwiają się również dalszemu pozostawaniu generała Ołeksandra Syrskiego na stanowisku dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy.

Dmytro Antoniuk zaznaczył, że generał ma na swoim koncie ważne sukcesy, m.in. podczas obrony Kijowa i wyzwolenia części okupowanych terenów. Jednocześnie część społeczeństwa krytykuje jego sposób prowadzenia wojny.

— Generał Syrski ma taką konotację człowieka ze starej szkoły, który prowadzi tę wojnę, zużywając metody jeszcze z czasów Związku Radzieckiego — mówi.

Dodatkowe emocje wywołała sprawa brygady „Skala”, związanej z generałem Syrskim. Według Antoniukka skandal dotyczący śmierci żołnierzy poza warunkami bojowymi dodatkowo wpłynął na nastroje społeczne.

„Dość tej swawoli”. Ukraińcy coraz ostrzej krytykują władzę

Według relacji Dmytro Antoniuka obecne protesty są bardziej bezpośrednie niż te sprzed roku, kiedy Ukraińcy sprzeciwiali się decyzjom dotyczącym instytucji antykorupcyjnych.

— Jeżeli rok temu nie było bezpośrednich protestów przeciwko Zełenskiemu, to teraz ludzie już bezpośrednio piszą do prezydenta: dość, dość tej swawoli — relacjonował.

Protestujący mają podkreślać, że w czasie wojny decyzje dotyczące najważniejszych stanowisk państwowych powinny być szczególnie ostrożne.

— Teraz, kiedy wojna być może jest w decydującym momencie, zmieniać taką kluczową osobę jak minister obrony, który przez ostatnie pół roku pokazał swoją pracę, to po prostu doprowadza do takich protestów — mówi Antoniuk.

Ponad 10 tysięcy osób protestowało w Kijowie

Według relacji korespondenta w samym Kijowie na demonstrację wyszło ponad 10 tysięcy osób. Protest odbywał się w pobliżu Biura Prezydenta Ukrainy, mimo że stolica nadal jest regularnie atakowana przez Rosję.

— Tej nocy też było zagrożenie rakietowe i my też nie spaliśmy normalnie. A mimo to ludzie wyszli na protesty — mówi.

Antoniuk podkreślił, że demonstranci zapowiadają dalsze działania, jeśli władze nie zmienią decyzji.

— Ludzie mówią, że będą nadal wychodzić, dopóki prezydent Zełenski nas nie usłyszy i nie zmieni swojej niefortunnej decyzji — przekazuje.

Ukraińcy krytykują wakacje parlamentu podczas wojny

Dodatkowe oburzenie wywołała decyzja Rady Najwyższej Ukrainy o rozpoczęciu wakacyjnej przerwy.

Według Antoniuka część społeczeństwa uważa, że zmiany w rządzie zostały przeprowadzone w taki sposób, aby parlament nie miał możliwości szybkiej reakcji.

— To jeszcze bardziej rozeźliło Ukraińców. Ludzie pokazują, że źródłem władzy nadal pozostaje naród ukraiński, a nie ktoś inny — mówi.

Protesty pokazują, że mimo trwającej wojny i rosyjskich ataków część ukraińskiego społeczeństwa chce mieć wpływ na decyzje dotyczące najważniejszych instytucji państwa.

Przeczytaj więcej

Zmiana premiera w Wielkiej Brytanii. Co oznacza dla Polski i Ukrainy? Profesor Arkady Rzegocki komentuje
Zmiana premiera w Wielkiej Brytanii. Co oznacza dla Polski i Ukrainy? Profesor Arkady Rzegocki komentuje
Węgry zmieniają reguły gry. Prof. Grosse: To wykracza poza standardy demokracji
Węgry zmieniają reguły gry. Prof. Grosse: To wykracza poza standardy demokracji
Junarmia. Rosja wprowadza w szkołach „program ludobójczy”. Prof. Ponomariow: Uczą młodzież nienawiści do Polaków
Junarmia. Rosja wprowadza w szkołach „program ludobójczy”. Prof. Ponomariow: Uczą młodzież nienawiści do Polaków